Na 53-letniego mężczyznę, który wykonywał prace spawalnicze spadła blacha transportowana przy pomocy dźwigu. To wstępne ustalenia prokuratora po śmiertelnym wypadku, do którego doszło we wtorek na terenie stoczni Nauta w Gdyni.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prokurator Grażyna Wawryniuk przekazała PAP, że prokurator zakończył czynności na miejscu wypadku, do którego doszło we wtorek na terenie stoczni Nauta w Gdyni.
"Ze wstępnych ustaleń wynika, że na 53-letniego mężczyznę, który wykonywał prace spawalnicze spadła blacha, która była transportowana przy pomocy dźwigu" - precyzowała Wawryniuk.
Dodała, że prokurator będzie ustalał okoliczności zdarzenia.
Do śmiertelnego wypadku doszło we wtorek ok. godz. 9 na terenie gdyńskiej stoczni. Na miejscu przez kilka godzin pracowali policyjni technicy pod nadzorem prokuratora.
"Śledztwo będzie prowadzone pod kątem śmiertelnego wypadku przy pracy" - oznajmiła prokurator.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty