W niedzielę jacht pod rosyjską banderą wpłynął do portu w Ustce. Jednostka zawinęła tam po informacji o kłopotach zdrowotnych jednej z osób znajdujących się na pokładzie. Załodze odmówiono wejścia na terytorium Polski.
Okazało się, że na pokładzie jednostki było dwoje obywateli Federacji Rosyjskiej, którzy płynęli na Bornholm. W trakcie rejsu mężczyzna źle się poczuł i zgłosił potrzebę pomocy. Jacht wpłynął do portu w Ustce, a tam czekał już zespół ratownictwa medycznego. Nie wymagał on jednak hospitalizacji.
Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Ustce odmówił obywatelom Rosji zejścia na ląd.
- Nie byli oni umieszczeni w katalogu osób uprawnionych do wjazdu na terytorium Polski. Jednostka przebywa w porcie z uwagi na sztorm, ale gdy tylko warunki pogodowe pozwolą jacht wypłynie w swój rejs na Bornholm - przekazał w Radio Szczecin Tadeusz Gruchała z Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku.
Fot. Depositphotos
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35