W niedzielę jacht pod rosyjską banderą wpłynął do portu w Ustce. Jednostka zawinęła tam po informacji o kłopotach zdrowotnych jednej z osób znajdujących się na pokładzie. Załodze odmówiono wejścia na terytorium Polski.
Okazało się, że na pokładzie jednostki było dwoje obywateli Federacji Rosyjskiej, którzy płynęli na Bornholm. W trakcie rejsu mężczyzna źle się poczuł i zgłosił potrzebę pomocy. Jacht wpłynął do portu w Ustce, a tam czekał już zespół ratownictwa medycznego. Nie wymagał on jednak hospitalizacji.
Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Ustce odmówił obywatelom Rosji zejścia na ląd.
- Nie byli oni umieszczeni w katalogu osób uprawnionych do wjazdu na terytorium Polski. Jednostka przebywa w porcie z uwagi na sztorm, ale gdy tylko warunki pogodowe pozwolą jacht wypłynie w swój rejs na Bornholm - przekazał w Radio Szczecin Tadeusz Gruchała z Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku.
Fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty