Należący do brytyjskiego armatora i płynący pod flagą Barbadosu statek handlowy został we wtorek nad ranem lekko uszkodzony przez przez pocisk w południowej części Morza Czerwonego - poinformowała brytyjska agencja Maritime Trade Operations (UKMTO).
Według agencji statek został zaatakowany, prawdopodobnie przez należącego do rebeliantów Huti drona, w odległości 57 mil morskich na zachód od portowego miasta Hodejda, w Jemenie.
Pocisk przeleciał nad pokładem i spowodował "niewielkie uszkodzenia" okien mostku kapitańskiego. Dotychczas nikt nie przyznał się do ataku.
W ostatnich tygodniach Amerykanie i Brytyjczycy dokonali serii nalotów na cele Huti w Jemenie w odpowiedzi na dokonywane przez nich ataki na statki i okręty na Morzu Czerwonym.
jm/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty