ew
Jak podał portal thelocal.se, w pobliżu szwedzkiego wybrzeża zostały znalezione dwa, bardzo dobrze zachowane wraki. Tego niezwykłego odkrycia dokonali nurkowie podczas prac nad dokumentacją dla nowego muzeum morskiego w Sztokholmie.
Archeolog podwodny Jim Hansson powiedział: "Mój puls podskoczył, gdy zorientowałem się, na co patrzę. Nigdy wcześniej nie widziałem tak dobrze zachowanych wraków".
Mimo że odkrycia dokonano tuż przed Bożym Narodzeniem, wyniki badań zostały opublikowane dopiero kilka dni temu. Oba wraki liczą kilkaset lat. Jeden z nich to duży żaglowiec handlowy z XIV w, mierzący od 23 do 25 metrów. Odznaczał się on dużą ładownością i był używany w celach kupieckich. Drugi pochodzi z XVI w. i służył do transportu żelaza i dziegciu w beczkach. Co ciekawe - na jego pokładzie znaleziono również przybory kuchenne i narzędzia. Dzięki temu, wrak będzie mógł służyć jako cenny obiekt do badań nad życiem codziennym mieszkańców średniowiecznej Europy.
Planowane morskie muzeum archeologiczne "Skarby Morza Bałtyckiego" ma zostać otwarte w 2020 r.
Morze Bałtyckie to środowisko, które idealnie służy wrakom. Jako przyczyny wymienia się m.in. zimną wodę oraz małe zasolenie, dzięki któremu korozja następuje znacznie wolniej niż w innych akwenach. Ilość dobrze zachowanych statków spoczywających na jego dnie szacuje się na ponad 100, a to niezwykle dużo w porównaniu do innych akwenów wodnych.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby