Akcja usuwania paliwa z wraku kontenerowca MSC Elsa 3 weszła w krytyczny etap – poinformowała indyjska Dyrekcja Generalna Żeglugi. Od 20 sierpnia zespół nurków saturacyjnych rozpoczął wypompowywanie paliwa z jednostki spoczywającej na głębokości 51 metrów, 14 mil morskich od wybrzeża stanu Kerala.
Operację prowadzi SMIT Salvage, specjalistyczna firma wynajęta przez armatora MSC i ubezpieczycieli. Plan zakłada zakończenie prac do 25 września, choć termin zależy od warunków pogodowych. Na pokładzie znajdowało się ok. 450 ton paliwa – w tym 85 ton oleju napędowego i reszta w postaci VLSFO.
Przypominamy, że do wypadku doszło pod koniec maja, gdy 184-metrowy statek płynący z Vizhinjam do Kochi został zaskoczony przez sztorm monsunowy i przewrócił się na bok. Osiem kontenerów z niebezpiecznym ładunkiem wpadło do Morza Arabskiego, a do wody przedostały się paliwa wykorzystywane w żegludze. Jednostka osiadła na mieliźnie u wybrzeży Kerali. Indyjska marynarka wojenna i straż przybrzeżna uratowały 21 z 24 członków załogi.
Wokół miejsca katastrofy obowiązuje strefa zamknięta o promieniu jednej mili morskiej. Dodatkowo z wybrzeży Kerali zebrano już 655 ton nurdli wyrzuconych przez morze. Spośród 650 kontenerów przewożonych przez MSC Elsa 3 odzyskano do tej pory 66.
Katastrofa ma także wymiar prawny – Kerala domaga się 1 mld USD odszkodowania. W związku z tym w Indiach zatrzymano pięć statków MSC, z których jeden wciąż pozostaje w porcie. Niezależne roszczenia o szkody środowiskowe złożyła również Sri Lanka.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty