Amerykańskie niszczyciele rakietowe USS Gravely, USS Jason Dunham i USS Sampson zostały oddelegowane do wybrzeży Wenezueli, gdzie mają prowadzić działania przeciwko kartelom narkotykowym szmuglującym swoje produkty drogą morską.
Według dobrze poinformowanych źródeł, trzy amerykańskie niszczyciele rakietowe Aegis płyną w stronę wybrzeży Wenezueli. Mają patrolować tamtejsze wody i udaremniać przemyt narkotyków organizowany przez kartele Ameryki Łacińskiej. USS Gravely, USS Jason Dunham i USS Sampson, a na ich pokładzie łącznie około 4 tys. marynarzy i marines, mają być zaangażowane w działania przeciwko kartelom na południowym wybrzeżu Karaibów. Reuters powołuje się też na urzędnika państwowego, który podaje, że w regionie ma operować także kilka samolotów zwiadowczych oraz okręt podwodny o napędzie atomowym. Wszystkie samoloty i okręty mają pozostawać w przestrzeni powietrznej i wodach międzynarodowych.
Doniesienia, choć niebezpośrednio, skomentował prezydent Wenezueli Nicolás Maduro, który powiedział, że kraj będzie „bronić swoich mórz, nieba i ziem” w obliczu „dziwacznej, groteskowej groźby upadającego imperium”.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty