Największa na świecie cylindryczna platforma wiertnicza FPSO została odholowana na Morze Barentsa. Obiekt o nazwie Goliat, należący do norweskiego producenta energii Eni, rozpocznie swoją działalność w najbliższych tygodniach.
W zeszły piątek jednostka została odholowana z Hammerfestu na złoże ropy, znajdujące się 80 km od północnego brzegu Norwegii. Cała czynność trwała aż 15 godzin. Następnie Goliat został przymocowany do podłoża za pomocą 14 lin kotwicznych. Teraz właścicielom platformy pozostaje jeszcze podłączenie jej do zasilania z lądu oraz instalacja podnośników.
- Goliat rozpocznie zacznie pracować od połowy roku. Będzie to najdalej wysunięta na północ platforma wiertnicza – czytamy w oświadczeniu Eni.
Rekordowa jednostka powstała w południowokoreańskiej stoczni Hyundai. Będzie to pierwsza platforma wiertnicza na norweskich wodach Morza Barentsa. Operatorem obiektu oprócz Eni (65 proc. udziałów) będzie Statoil. Złoże ocenia się na 20,5 mln ton ropy.
FPSO to jednostka pływająca, której zadaniem jest wydobywanie, wstępne oczyszczenie, przechowywanie oraz przeładunek ropy naftowej i gazu ze złóż podmorskich. Na tle tych platform Goliata wyróżnia okrągły, cylindryczny kształt – zupełnie inny od większości FPSO, które wyglądem przypominają zwyczajne statki. Taki kształt platformy daje właścicielowi szereg korzyści, m.in.: większą stabilność, możliwość zasilania jednostki z lądu oraz instalacji bardzo dużej liczby podnośników.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów