Sejm uchwalił w piątek ustawę budżetową na 2026 r., w której zaplanowano 647,2 mld zł dochodów i 918,9 mld zł wydatków. Jak podkreśla rząd, przyszłoroczny budżet ma wspierać bezpieczeństwo, kluczowe inwestycje i utrzymać wysokie tempo wzrostu gospodarczego.
Jedną z branż, która w 2026 r. otrzyma rekordowe wsparcie, będzie gospodarka morska. Jak wskazał wiceminister infrastruktury ds. gospodarki morskiej Arkadiusz Marchewka, przyszły rok będzie „rokiem wielkich inwestycji w gospodarce morskiej”, a przyjęty budżet ma gwarantować jej dynamiczny rozwój.
Arkadiusz Marchewka poinformował, że na sektor trafi 3 mld zł, czyli o 50 proc. więcej niż w obecnym budżecie. Środki obejmą m.in. rozwój Przylądka Pomerania w Świnoujściu, budowę nowych statków dla uczelni morskich, a także inwestycje w infrastrukturę dla powstającego terminala gazowego w Gdańsku i pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej.
Uchwalona ustawa budżetowa powinna trafić do prezydenta do podpisu w ciągu 4 miesięcy od dnia przekazania projektu Sejmowi. Jeżeli tak się nie stanie, prezydent może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Ustawa zasadnicza przewiduje, że prezydent podpisuje budżet w ciągu 7 dni albo kieruje ustawę budżetową do Trybunału Konstytucyjnego, który w tej sprawie musi orzec nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od otrzymania ustawy.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów