• <

Szefowie SSE o nowych zasadach wspierania inwestycji: Mniej barier, szybsza procedura

pc

06.09.2018 20:16 Źródło: PAP
Strona główna Prawo Morskie, Finanse Morskie, Ekonomia Morska Szefowie SSE o nowych zasadach wspierania inwestycji: Mniej barier, szybsza procedura

Partnerzy portalu

Szefowie SSE o nowych zasadach wspierania inwestycji: Mniej barier, szybsza procedura - GospodarkaMorska.pl

Nowe zasady wspierania inwestycji likwidują bariery w lokalizacji inwestycji i zwiększają szanse na ulgi dla małych i średnich firm, ale też powinny przyspieszyć procedurę wydawania decyzji o wsparciu – mówili w Krynicy Zdroju szefowie spółek zarządzających specjalnymi strefami ekonomicznymi.

Jak podano podczas jednej z dyskusji 28. Forum Ekonomicznego w Krynicy, 4 września weszły w życie przepisy wykonawcze do przyjętej w maju br. przez Sejm Ustawy o wspieraniu nowych inwestycji. Teraz zachęty podatkowe dla inwestorów są dostępne na całym obszarze Polski, a nie tylko na terenach SSE. Preferencje podatkowe zależą od miejsca inwestycji, jej charakteru i jakości tworzonych miejsc pracy.

Dotychczas specjalnymi strefami ekonomicznymi objęte było 25 tys. ha, czyli 0,08 proc. powierzchni kraju. Jeżeli inwestor chciał skorzystać z ulg na terenie nienależącym do strefy, musiał czasami przez wiele miesięcy czekać na jej rozszerzenie.

„Dla każdego przedsiębiorcy najważniejszy jest czas (…) – potrzebny m.in. na uzyskanie pozwoleń środowiskowych czy pozwoleń na budowę. Dotąd dodatkowym utrudnieniem było np. oczekiwanie na rozszerzenie granic strefy o teren, na którym dany projekt miał być realizowany. Teraz tej bariery nie ma to - jest największa wartość nowych przepisów” – ocenił wiceprezes Pomorskiej SSE Paweł Lulewicz.

„Obecnie wszystkie tereny inwestycyjne w Polsce są objęte tym przywilejem, który dotąd był zarezerwowany do kilkudziesięciu tysięcy hektarów w Polsce. To decydująca zmiana, powodująca, że znacząco skracamy czas obsługi inwestora – decyzję wydajemy w trybie administracyjnym, więc może to być błyskawicznie – wszystko zależy od jakości aplikacji, jaką przygotuje inwestor” – dodał wiceprezes, zapewniając, że spółki zarządzające SSE będą pomagać inwestorom w przygotowaniu wniosków o wsparcie.

Nowe przepisy – jak ocenił Lulewicz – upowszechnią narzędzie służące wspieraniu inwestycji na polskie małe i średnie firmy, które np. posiadają nieruchomości, gdzie chcą ulokować inwestycje, ale dotąd – z racji kosztów i procedur – nie były w stanie aplikować o włączenie ich do stref, by uzyskać ulgi.

„Obserwujemy bardzo duże zainteresowanie małych i średnich firm z polskim kapitałem narzędziem w postaci ulgi w podatku dochodowym” – powiedział wiceszef Pomorskiej SSE. Poinformował, że spółka jako pierwsza w Polsce na dużą skalę zrealizowała program pod hasłem „Cała Polska strefą – strefa w każdej gminie”, w ramach którego nawiązano kontakt z samorządami wszystkich ponad 230 gmin w woj. pomorskim oraz przedsiębiorcami.

Szefowie stref z reguły nie widzą zagrożenia w podniesieniu w nowych przepisach progów wartości inwestycji, które mogą aplikować o wsparcie. Jak mówił prezes Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Krzysztof Kielec, wyższe progi obowiązują przede wszystkim w miejscach o bardzo niskim bezrobociu w odniesieniu do ogólnokrajowego poziomu.

„Wcześniej rzeczywiście można było znaleźć miejsca, gdzie przedsiębiorca planując swoje przedsięwzięcie mógł realizować nakłady w stosunkowo niższym wolumenie niż w myśl nowych przepisów, ale jednak to przedsięwzięcie musiało być lokowane w bardzo ściśle określonym miejscu, na terenie objętym statusem SSE” – mówił Kielec wskazując, że powodowało to dysproporcje – część podstref w SSE „pękała w szwach” i była ciągle powiększana, podczas gdy część pozostawała niezagospodarowana.

„Tworzyło to miejsca prosperity i miejsca, gdzie niewiele się działo. Rzeczywiście, jeżeli ktoś chciał inwestować na terenie objętym strefą, mógł to zrobić przy relatywnie mniejszym nakładzie. Niemniej zmiana wychodzi w kierunku potrzeb przedsiębiorców, aby to oni wskazywali najdogodniejsze dla nich miejsca, zaś my – jako spółki zarządzające - nie będziemy już mieli ograniczenia w postaci statusu SSE i będziemy mogli wydawać nową decyzję o wsparciu bez względu na położenie” – wyjaśnił prezes Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

„To o wiele bardziej elastyczne podejście i z całą pewnością umożliwi bardzo wielu przedsiębiorcom szerszy wachlarz możliwości lokalizowania ich inicjatyw” – podsumował Krzysztof Kielec, oceniając, że efektem nowych przepisów będzie wyższa jakość nowych miejsc pracy, które powinny być także lepiej płatne.

„Pozostały pewne kryteria ilościowe, ale pojawiły się też kryteria jakościowe. W zamian za to, że umożliwiamy przedsiębiorcom otrzymanie decyzji o wsparciu w całym kraju, oczekujemy od nich, aby tworzyli te miejsca pracy, które wnoszą jak największą wartość dodaną dla gospodarki. Taki jest zamysł tych zmian – myślę, że jest to uzasadnione” – mówił szef Kostrzyńsko-Słubickiej SSE, oceniając, że obecnie przedsiębiorcy będą znacznie częściej niż dotąd korzystać ze wsparcia przy swoich inwestycjach.

Z wejścia w życie nowych przepisów zadowolony jest uczestniczący w krynickiej dyskusji prezydent Konina, gdzie dotąd nie było specjalnej strefy ekonomicznej, Józef Nowicki. Jak mówił, miasto dysponuje dobrze przygotowanymi terenami inwestycyjnymi; częścią z nich interesuje się podmiot, który planuje przedsięwzięcie o parametrach spełniających kryteria uzyskania publicznego wsparcia.

W myśl nowych przepisów specjalne strefy ekonomiczne zostały zastąpione jednolitym obszarem inwestycyjnym, który objął cały kraj. Przyjęta w maju br. ustawa stworzyła nowy instrument wsparcia dla inwestorów. To część rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Chodzi o zwiększenie atrakcyjności inwestycyjnej Polski poprzez stworzenie warunków sprzyjających lokowaniu tu ambitnych przedsięwzięć, podnoszących konkurencyjność i innowacyjność rodzimej gospodarki.

Partnerzy portalu

legal_marine_390x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.