ew
W tym roku podejmiemy decyzję dotyczącą przyszłości kontraktu jamalskiego ze wskazaniem na zakończenie go w 2022 r. - powiedział w czwartek wiceprezes PGNiG ds. handlowych Maciej Woźniak.
W tym roku, w długoterminowym kontrakcie z rosyjskim Gazpromem, tzw. kontrakcie jamalskim pojawiło się tzw. okno negocjacyjne, czyli możliwość renegocjowania zawartych w nim ustaleń. Podpisany w 1996 roku kontrakt pomiędzy PGNiG i Gazpromem, obowiązuje do 2022 r. Na jego podstawie do Polski trafia ok. 10 mld m sześc. gazu rocznie, czyli ok. dwie trzecie polskiego zapotrzebowania. W 2016 r. rząd sygnalizował, że kontraktu z Rosjanami nie będzie przedłużać, a potrzebny Polsce gaz przypłynie do nas w postaci LNG oraz powstającym gazociągiem Balitic Pipe, który ma połączyć złoża na szelfie norweskim, przez duński system i Bałtyk, z polskim wybrzeżem. Gazociąg Baltic Pipe, o przepustowości 10 mld m sześc. gazu rocznie, ma ruszyć jesienią 2022 r. Do zapewnienia bilansu ma się również przyczynić gaz z własnych złóż. W 2018 r. PGNiG wydobyło w kraju ok. 3,8 mld m sześc. - w bieżącym roku - jak deklaruje zarząd - spółka zamierza co najmniej utrzymać ten wynik lub wydobyć więcej, około 4 mld m sześc.
Podczas czwartkowej konferencji zarząd PGNiG zapowiedział też plan zwiększania wydobycia gazu z własnych złóż na norweskim szelfie, by jak najbardziej wypełnić własnym gazem gazociąg Baltic Pipe. Spółka chce późną jesienią 2022 r. na norweskim szelfie mieć około 2,5 mld m sześc. gazu, by wpompować go do Baltic Pipe i przesłać do Polski. Resztę rury miałby wypełnić surowiec kupowany od zachodnich producentów.
Jak powiedział w czwartek Maciej Woźniak spółka chce dywersyfikować kierunki i źródła dostaw. W 2018 r. z kierunku wschodniego trafiło do nas 9,04 mld m. sześc gazu, o 6,4 proc. mniej niż w 2017 r. gdy było to 9,66 mld m sześc., a rok wcześniej, w 2016 r. - 10,25 mld m sześc. Jednocześnie wzrasta import LNG - o ile w 2016 r. do terminala w Świnoujściu trafiło 0,97 mld m sześć gazu w postaci skroplonej, to w 2017 r - 1,72 mld m sześc. W 2018 r. już 2,71 mld m sześc., co oznacza wzrost w ujęciu rocznym o 58,2 proc. W sumie, w 2016 r. z kierunku wschodniego sprowadziliśmy do kraju 88,9 proc. potrzebnego nam gazu, w 2018 r. import z tego kierunku wyniósł 66,8 proc. a udział LNG w imporcie wzrósł z 8,4 proc. w roku 2016 do 20,1 proc. w 2018 r.
"Chcemy minimalizować dostawy ze Wschodu, przewidzianego przez kontrakt jamalski i przygotowywać się do roku 2023, kiedy dostawy do Polski będą dużo bardziej zdywersyfikowane i przede wszystkim oparte na dostawach z rynku zachodniego i dostawach LNG" - zadeklarował.
Na pytanie, czy ze względu na bardzo napięty harmonogram budowy gazociągu Batlic Pipe PGNiG będzie podejmował rozmowy z Rosjanami w ramach tzw. okna negocjacyjnego nt. przyszłości tego kontraktu, Maciej Woźniak odparł: w tym roku z pewnością podejmiemy decyzję i ją ogłosimy w stosownym czasie. Ze wskazaniem na to, że przygotowujemy się do jego zakończenia w 2022 r."
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Bangladesz odmawia przyjęcia rosyjskiego statku z elementami elektrowni jądrowej
Baltic Hub dołącza do Baltic Ports Organization
Nowe połączenie kolejowe z Baltic Hub do Czech
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe