ew
Kontynuowane są rozmowy ze stroną polską o wznowieniu tranzytu ropy naftowej o odpowiedniej jakości w kierunku Polski - poinformowało w środę w komunikacie Ministerstwo energetyki Rosji. Czystą ropę powinny w ciągu tygodnia otrzymać Słowacja i Węgry.
Od 19 kwietnia rurociągiem Przyjaźń płynęła z Rosji w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa; w surowcu wykryto przekroczenie norm chlorków organicznych. Tranzyt ropy wstrzymał m.in. polski PERN oraz ukraińska Ukrtransnafta, a 30 kwietnia także białoruski operator. W sumie w rurociągu "Przyjaźń" na terenie Rosji, Białorusi, Polski i Ukrainy zgromadziło się ok. 5 mln ton zanieczyszczonej ropy, z tego ok. 1 mln – na Białorusi.
"Odpowiedniej jakości ropa obecnie płynie w kierunku granicy Węgier i Słowacji. Oczekuje się, że w ciągu tygodnia trafiać będzie stopniowo do właściwych stacji pomiaru" - czytamy w komunikacie.
Dodano, że rozmowy ze stroną polską o wznowieniu tłoczenia ropy są kontynuowane.
O tym, że ropa naftowa standardowej jakości jest już dostarczana na Słowację i Węgry, informował we wtorek wieczorem wicepremier Rosji Dmitrij Kozak. Oświadczył, że "z polskimi kolegami nie udało się ostatecznie porozumieć w sprawie sposobu i warunków opróżnienia rurociągu" Przyjaźń z nieodpowiedniej jakości surowca.
Premier RP Mateusz Morawiecki informował we wtorek, że "odbywają się obecnie bardzo trudne, bardzo twarde negocjacje z Rosją, z firmami rosyjskimi". Ocenił, że dostawcy rosyjscy popełnili bardzo duże błędy biznesowo-operacyjne i muszą za to odpowiedzieć finansowo.
Polskie Ministerstwo Energii podało, że minister Krzysztof Tchórzewski wystąpił do szefa rosyjskiego resortu energetyki Aleksandra Nowaka o pilne działania w sprawie jak najszybszego przywrócenia drożności systemu i dostaw czystej ropy rurociągiem Przyjaźń.
Jak podał białoruski koncern Biełnaftachim, we wtorek wieczorem zniesiono ograniczenia na eksport paliw, wprowadzone w związku ze zmniejszeniem produkcji rafinerii. Według agencji Interfax-Zapad chodzi o eksport produktów naftowych do Polski, krajów bałtyckich i na Ukrainę.
24 kwietnia br. PERN, aby ochronić polski system przesyłowy i instalacje rafineryjne, wstrzymał odbiór dostaw zanieczyszczonej rosyjskiej ropy dostarczanej klientom PERN z białoruskiego systemu przesyłowego do bazy w Adamowie. Spółka podjęła taką decyzję na prośbę klientów, dla których świadczy usługę transportu rurociągowego zakupionej przez nich ropy.
Tranzyt ropy wstrzymała także ukraińska Ukrtransnafta, a 30 kwietnia także białoruski operator. Tego dnia rano Homeltransnafta całkowicie wstrzymała pobór ropy z Rosji, aby móc wypompować z rurociągu zanieczyszczony surowiec.
W efekcie władze rosyjskie wstrzymały przesyłanie ropy płynącej rurociągiem "Przyjaźń" do Europy Wschodniej i Niemiec z uwagi na jej zanieczyszczenie, co spowodowało na globalnych rynkach wzrost cen.
Minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak powiedział 19 maja, że dostawy ropy naftowej do Polski przez rurociąg "Przyjaźń" zostaną wznowione w poniedziałek, 20 maja.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Baltic Hub dołącza do Baltic Ports Organization
Nowe połączenie kolejowe z Baltic Hub do Czech
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe