Wojska Korei Południowej, USA i Japonii rozpoczęły w poniedziałek wielodomenowe ćwiczenia na wodach międzynarodowych na południe od południowokoreańskiej wyspy Czedżu. Pięciodniowe manewry mają zacieśnić współpracę uczestników w dziedzinie bezpieczeństwa wobec zagrożenia ze strony Pjongjangu.
- Ćwiczenia Freedom Edge są prowadzone w celu wzmocnienia zdolności powstrzymywania i reagowania na ewoluujące zagrożenia nuklearne i rakietowe ze strony Korei Północnej – powiedział rzecznik południowokoreańskiego Dowództwa Połączonych Szefów Sztabów (JCS) Jang Sung Kwan na konferencji prasowej.
W manewrach uczestniczą okręty wojenne, w tym amerykański lotniskowiec USS George Washington oraz południowokoreański niszczyciel ROKS Seoae Ryu Seong-ryong. Jest to trzecia edycja wspólnych ćwiczeń, poprzednie odbyły się w czerwcu i listopadzie ubiegłego roku.
W niedzielę Kim Jo Dzong, wpływowa siostra przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una, skrytykowała planowane ćwiczenia, ostrzegając, że „lekkomyślne popisywanie się siłą” będzie miało „niekorzystne konsekwencje” dla trzech państw uczestniczących w manewrach.
Pjongjang zwyczajowo protestuje przeciwko podobnym ćwiczeniom wojskowym, określając je jako próbę wzmocnienia „bloku militarnego pod przywództwem USA”.
Jak podała południowokoreańska agencja Yonhap, na razie nie wykryto żadnych nietypowych ruchów ze strony armii Korei Północnej.
Krzysztof Pawliszak
krp/ akl/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty