• <
urząd_morski_gdynia_2021

Nie będzie parku vis-à-vis Twierdzy Wisłoujście w Gdańsku

Strona główna Prawo Morskie, Polityka Morska, Ekonomia Morska Nie będzie parku vis-à-vis Twierdzy Wisłoujście w Gdańsku
Nie będzie parku vis-à-vis Twierdzy Wisłoujście w Gdańsku - GospodarkaMorska.pl
fot. Gdansk.pl

zc

30.03.2021 Źródło: PAP

Nie uda się wybudować parku na terenie Szańca Zachodniego przy wsparciu środków unijnych- poinformowały władze Gdańska. Powodem są przedłużające się negocjacje z RDOŚ w sprawie remediacji gruntu, na którym wcześniej znajdowała się baza paliw.

Szaniec Zachodni to historyczna nazwa miejsca, w którym w XVII wieku zbudowano fortyfikacje obronne uzupełniające Twierdzę Wisłoujście, ważne dla zapewnienia bezpieczeństwa portu gdańskiego. W drugiej połowie XX w. mieściła się tu baza paliwowa CPN. Docelowo w tym miejscu miałby powstać park. Jednak badania wykazały, że większość terenu jest skażona substancjami ropopochodnymi. W efekcie obszar ten nie został jeszcze zagospodarowany, bowiem wymaga on oczyszczenia.

Zastępca prezydenta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju Piotr Grzelak poinformował w poniedziałek, że nie uda się wybudować parku na terenie Szańca Zachodniego przy wsparciu środków unijnych. Jak tłumaczył, miasto wciąż jest na etapie dyskusji z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska (RDOŚ) na temat sposobu remediacji tego terenu.

"W ramach rewitalizacji Nowego Portu chcieliśmy, aby na Szańcu Zachodnim powstał park. Mieszkańcy apelują o to od wielu lat. Przewidzieliśmy na to kwotę 6,5 miliona złotych. Niestety, ten element nie zostanie zrealizowany w ramach tej perspektywy unijnej. Nie ma szans, abyśmy do 2023 roku rozliczyli tę inwestycję. (...) Wysłaliśmy do urzędu marszałkowskiego pismo z prośbą o wycofanie tego przedsięwzięcia z programu rewitalizacji i przekazanie tych środków na pozostałe zadania, realizowane w Nowym Porcie i innych dzielnicach" – oświadczył wiceprezydent Grzelak.

Jednocześnie zapewnił, że nie jest to koniec starań miasta o park na Szańcu Zachodnim. Samorząd szuka możliwości zewnętrznego finansowania tego przedsięwzięcia. Jak tłumaczył wiceprezydent, jednym z pomysłów jest wskazanie tej inwestycji do realizacji w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.

Grzelak zastrzegł jednak, że koszt remediacji waha się pomiędzy 6,5 a 30 mln zł. "Oznacza to, że również w ramach PPP może zabraknąć środków na wykonanie tego zadania" - dodał.

Władze Gdańska liczą też na współpracę z PKN Orlen.

"Nie będziemy w stanie przeprowadzić procesu remediacji bez wsparcia z zewnątrz. Dlatego właśnie zwracamy się do PKN Orlen, jako następcy CPN-u, którego baza funkcjonowała tutaj przez wiele lat, aby włączył się do projektu, wspólnie z nami oczyścił ten teren oraz przeprowadził proces jego zagospodarowania na park dla mieszkańców Nowego Portu i wszystkich gdańszczan. Chciałbym także zaapelować do RDOŚ, abyśmy przełamali ten impas i znaleźli sposób remediacji, który będzie wykonalny technicznie i finansowo. Podobnie jak udało się to w przypadku przebudowy nabrzeża, będącego częścią Szańca Zachodniego" - powiedział zastępca prezydenta Gdańska ds. inwestycji Alan Aleksandrowicz.

Źródło:
PAP
legal_marine_390x100_gif_2020

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 31180,00 $ tona -0,23% 14 maj
 Cynk 2924,00 $ tona 1,14% 14 maj
 Aluminium 2438,00 $ tona 0,66% 14 maj
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.