• <

Sektor motoryzacyjny UE zagrożony amerykańskimi cłami

mb

06.02.2020 22:42 Źródło: PAP
Strona główna Prawo Morskie, Finanse Morskie, Ekonomia Morska Sektor motoryzacyjny UE zagrożony amerykańskimi cłami

Partnerzy portalu

Sektor motoryzacyjny UE zagrożony amerykańskimi cłami - GospodarkaMorska.pl

Unijny komisarz ds. handlu Phil Hogan kolejny raz poleciał do Waszyngtonu, by przeciwdziałać możliwym amerykańskim taryfom na unijny przemysł samochodowy. Prezydent USA Donald Trump od dłuższego czasu grozi dodatkowymi cłami europejskiemu sektorowi motoryzacyjnemu.

"Komisarz Hogan jest dziś w Waszyngtonie, by spotkać się z kilkoma osobami z administracji USA, zwłaszcza ze swoim odpowiednikiem (specjalnym przedstawicielem rządu USA ds. handlu - PAP) Robertem Lighthizerem" - powiedział na czwartkowej konferencji prasowej w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej Daniel Rosario.

Hogan po raz pierwszy odwiedził Stany Zjednoczone jako nowy komisarz ds. handlu trzy tygodnie temu, wyrażając nadzieję na reset w napiętych w ostatnich latach stosunkach gospodarczych między UE-USA.

Ostatnim przejawem trudnych relacji były słowa Trumpa podczas Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos w styczniu, który ostrzegał Unię Europejską, że jeśli nie zawrze nowej umowy handlowej z USA, może spodziewać się "bardzo wysokich ceł" importowych na samochody i inne towary.

Amerykański prezydent mówił, że do tej pory zachowywał w transatlantyckim konflikcie handlowym powściągliwość, ponieważ chciał najpierw uregulować sporne kwestie z Chinami. Wskazał też na znaczne ujemne saldo USA w handlu z UE.

Jak zauważył Reuters, Hogan miał zabrać głos w czwartek rano na konferencji na temat gospodarki cyfrowej w Brukseli, ale nagle zmienił plany.

Rzecznik KE podkreślał, że spotkania Irlandczyka w Waszyngtonie są częścią stałych, dwustronnych kontaktów obu stron w kontekście "pozytywnej transatlantyckiej agendy handlowej zapoczątkowanej w lipcu 2018 r.".

Wówczas to Trump zgodził się na powstrzymanie USA przed wprowadzeniem dodatkowych ceł na czas rozmów w sprawie porozumienia handlowego. W zamian UE zgodziła się zwiększyć import soi, skroplonego gazu ziemnego i wołowiny ze Stanów Zjednoczonych.

Formułowane przez Trumpa groźby w sprawie wprowadzenia dodatkowych taryf na kluczowy unijny towar eksportowy spotykają się z krytyką ze strony przedstawicieli UE i firm, które są czołowymi pracodawcami we Wspólnocie. Biały Dom kilkakrotnie odkładał decyzję dotyczącą wprowadzenia cła na produkcję przemysłu motoryzacyjnego z UE.

Z kolei Komisja Europejska ostrzegała kilkakrotnie, że jakiekolwiek działania zmierzające do wprowadzenia dodatkowych ceł na europejskie auta importowane do USA spowodują retorsje. W październiku 2019 r. koncern BMW, który jest od pięciu lat największym eksporterem samochodów do USA pod względem wartości sprzedawanych pojazdów, ostrzegł przedstawicieli amerykańskiej administracji, że rozkręcanie globalnej wojny handlowej może zagrozić fabryce BMW w Spartanburgu (Karolina Południowa), która sprzedaje za granicę 70 proc. swojej produkcji.

Wartość wymiany dóbr i usług między UE i Stanami Zjednoczonymi wyniosła w 2018 roku blisko 1,3 biliona dolarów. Jednak rychłe wynegocjowanie nowej szczegółowej umowy handlowej jest mało prawdopodobne, gdyż obie strony chcą wyłączenia z niej istotnych kwestii - w przypadku UE jest to ochrona rolnictwa, a w przypadku USA dostęp do publicznych przetargów.

Partnerzy portalu

legal_marine_390x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.