W 2016 roku czeka nas prawdziwa zapaść inwestycyjna w sektorze wydobycia na Morzu Północnym. Już teraz nakłady na wydobycie są mniejsze o 2-4 miliardy funtów w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Niektórzy eksperci przewidują nawet, że w przyszłym roku nakłady na inwestycyjne mogą wynieść zaledwie połowę kwoty z 2014 roku, kiedy na inwestycje przeznaczono15 mld funtów. Spadki powodowane są niskimi cenami ropy naftowej i gazu ziemnego. Poszukiwania stają się po prostu nieopłacalne.
Ponadto brytyjski sektor Morza Północnego jest intensywnie eksploatowany od lat 70-tych XX w., co powoduje niewielkie zainteresowanie nafciarzy i firm gazowych prowadzeniem inwestycji w tym rejonie.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów