ew
Firma Color Line rozbudowuje swoją flotę. Norweski przewoźnik przejął właśnie prom od Finnlines. Chodzi o zbudowany w 1998 r. statek Finncarrier, który Color Line chce wykorzystać do obsługi jednego z popularnych połączeń w swojej siatce.
Choć transakcja doszła już do skutku, prom typu ro-ro przejdzie w ręce nowego właściciela na początku przyszłego roku. Już po zakupie statku, firma Color Line wyczarterowała go dotychczasowemu właścicielowi. Color Line zapłacił za swój nowy nabytek 15 milionów euro.
Norweski armator chce wraz z początkiem przyszłego roku zacząć wykorzystywać prom do obsługi połączenia Oslo-Kilonia. Będzie na niej pływał sześć razy w tygodniu. W ciągu roku Finncarrier ma przewozić na tej trasie 36 tysięcy naczep. To ma pozwolić przewoźnikowi nawet na podwojeniu wielkości obsługiwanego frachtu.
„Ustanowienie odrębnego serwisu ro-ro stanowi nowy obszar działalności dla Color Line” - powiedział Trond Kleivdal z Color Line, który podkreślił, że przekierowanie ruchu towarowego z dróg na morze jest elementem strategii armatora, który chce promować ekologiczny model transportu. Przewoźnik przypomniał, że w ramach tej samej filozofii do 2020 r. udostępni także przyjazny środowisku, zasilany częściowo energią elektryczną prom na trasie Sandefjord-Strømstad.
Prom Finncarrier został zbudowany w zakładach Fosen Yard. Statek dysponuje powierzchnią ładunkową o długości 1775 metrów. Wyposażony został w scrubbery.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Stoczniowcy przejdą przez Gdynię. Wspólne obchody Dni Morza z Marynarką Wojenną
Blisko 129 mln zł z KPO na modernizację Bałtyckiego Terminalu Kontenerowego
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?