jk
W orzeczeniu z dnia 30 czerwca 2017 roku, Sąd Apelacyjny oceniał, czy korzyści uzyskane przez właścicieli statku z tytułu sprzedaży statku powinny być wzięte pod uwagę w przypadku obliczania odszkodowania z tytułu zawinionego niewykonania umowy (repudiatory breach), którego to naruszenia dokonał time – charterujący statek wskutek zwrotu (redelivery) statku wcześniej.
Przypomnijmy - przez umowę czarteru na czas armator zobowiązuje się za wynagrodzeniem oddać czarterującemu do dysponowania statek obsadzony załogą na oznaczony czas albo na okres jednej lub kilku następujących po sobie podróży w celu określonym umową. „Zwrot” statku jest jednym z podstawowych obowiązków czarterującego - w następstwie prawidłowego wykonania przedmiotowej umowy następuje zwrot statku w stanie niepogorszonym armatorowi (wynajmującemu). Jeżeli termin ten był określony z góry, to wynajmujący nie odpowiada za rynek frachtowy i to, czy czarterujący (najemca) uzyskuje korzyści biznesowe z operowania statkiem.
Strony wiązała umowa czarteru statku na czas. Strony dwukrotnie przedłużyły termin obowiązywania umowy, zaś osią sporu była interpretacja umów podpisanych przez strony – time charterujący stwierdził, iż de facto do zawarcia kolejnej umowy przedłużającej time charter nie doszło i zwrócił statek właścicielowi w pierwotnie uzgodnionym terminie. Z uwagi na brak „rynku” czarterowego w danym momencie (chodziło o mały statek wycieczkowy), właściciele sprzedali statek i chcieli obciążyć time – charterującego należnościami z tytułu zwrotu statku wcześniej.
Zgodnie z orzeczeniem, właściciel „dzięki” temu, że time charterujący zwrócił statek wcześniej, sprzedał tenże statek po cenie wyższej niż ta, która byłaby możliwa do uzyskania ze sprzedaży statku w najpóźniejszej dacie zakończenia time – charteru. Ze względu więc na brak wspomnianego „rynku” czarterowego, właściciel i taj najpewniej musiałby sprzedać statek i zarobiłby na tej sprzedaży mniej. W związku z tym, kwota potencjalnego odszkodowania, jakie miałby zapłacić time – charterujący, powinna była zostać obniżona o różnicę w cenie statku z daty sprzedaży z estymowaną ceną sprzedaży, którą właściciel otrzymałby, gdyby sprzedał statek w terminie zakończenia „późniejszego” time charteru. Ta różnica w przedmiotowym sporze wynosiła US$16,765,000!
Jest to – próbując to orzeczenie odnieść do systemów prawa kontynentalnego – bardzo odważne orzeczenie, które dotyczy w praktyce szacowania wysokości poniesionej szkody. Należy przychylić się do rozstrzygnięcia sądu w tym zakresie, aczkolwiek w konkretnym przypadku należałoby dodatkowo rozważyć, czy właściciel miałby obowiązek sprzedać statek ze względu na zły rynek charterowy z perspektywy zasady konieczności minimalizacji poniesionej szkody w każdym przypadku. Tutaj ocena na pewno nie mogłaby być tak jednoznaczna.
Pełne dane dot. orzeczenia: Fulton Shipping Inc of Panama v Globalia Business Travel SAU (The “New Flamenco”) – Supreme Court (Lord Neuberger PSC, Lord Mance, Lord Clarke, Lord Sumption and Lord Hodge JJSC) [2017] UKSC 43
Rafał Malujda – radca prawny, www.malujda.pl
Malujda & Co. Kancelaria Prawno – Patentowa.
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Rekonstrukcja rządu - likwidacja Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej
Zasady reprezentacji w spółkach prawa handlowego
Nie będzie elektrowni jądrowej nad Zatoką Botnicką. Finowie wypowiedzieli umowę Rosjanom
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Szwedzki sąd nakazał wydać Ukrainie statek rosyjskiej "floty cieni"
Marynarskie umowy będzie można zawierać elektronicznie. To pomysł rządu na powrót polskiej bandery
Komisja handlu międzynarodowego PE poparła porozumienie ws. ceł uzgodnionych przez UE i USA
Czy NATO zablokuje Rosji Bałtyk? Kreml miałby tracić wtedy 90 mld dolarów rocznie
Daniel Ryczek nowym prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu