• <
PZT_1100x200_gif_2020

Sass: Nord Stream 2 nie ma pomijać Polski i Ukrainy

Strona główna Porty Morskie, Logistyka Morska, Transport Morski Sass: Nord Stream 2 nie ma pomijać Polski i Ukrainy
Sass: Nord Stream 2 nie ma pomijać Polski i Ukrainy - GospodarkaMorska.pl

PMK

22.02.2017 Źródło: własne/biznesalert.pl

Niedawno temu w portalu Politico.eu ukazał się wywiad z Sebastianem Sassem, przedstawicielem konsorcjum odpowiedzialnego za kontrowersyjny projekt Nord Stream 2. Inwestycja wzbudziła dużo protestów w państwach regionu.

Przeciwnicy projektu twierdzą, że budowa gazociągu Nord Stream II nie jest zgodna z głównym celem Unii Energetycznej – tj. dywersyfikacją szlaków tranzytowych, dostawców i źródeł energii. Nord Stream II nie stanowi nowego źródła ani nowego dostawcy.
Po wybudowaniu gazociągu Nord Stream II, istniejące szlaki tranzytowe, w szczególności poprzez Ukrainę, nie będą efektywnie wykorzystane. Ponadto, utrata przez Ukrainę tranzytu gazu zaszkodziłaby jej zdolności do utrzymania obecnego kursu reform. Taki rozwój wypadków może doprowadzić do dalszej destabilizacji polityki sąsiedztwa UE.


Mimo to Sebastian Sass, przedstawiciel Nord Stream 2 w Europie, jest przekonany, że gazociąg powstanie.

– Aplikacja o pozwolenie na budowę została złożona w Szwecji we wrześniu zeszłego roku. Aplikacje w kolejnych czterech krajach (Niemcy, Rosja, Finlandia, Dania – przyp. red.) zostaną złożone w tym roku. Jesteśmy pewni, że przejdziemy wszelkie niezbędne procedury i w pierwszym kwartale 2018 roku będziemy mogli zacząć budowę i mieć gotowy gazociąg do końca 2019 roku. Na dzień dzisiejszy nie mamy podstaw do obaw o dotrzymanie tego terminarza – powiedział w rozmowie z Politico.eu.

– Nigdy nie da się przekonać wszystkich do projektu – odpiera zarzuty krytyków. Jego zdaniem projekt należy zbudować zgodnie z prawem, a wtedy nie będzie żadnych przeszkód dla jego funkcjonowania. Odnosi się także do przywołanego przez dziennikarza argumentu Polski, że Nord Stream 2 daje Rosji potencjalnie przewagę, bo pozwoli omijać w dostawach gazu na Zachód Europę Środkowo-Wschodnią.

– Nie do końca rozumiem ten argument. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem na rzecz bezpieczeństwa energetycznego w UE jest właśnie to, nad czym Unia pracowała owocnie od lat, czyli budowa wewnętrznego rynku. Im bardziej i lepiej każdy kraj unijny będzie zintegrowany z rynkiem, tym więcej będzie miał dla siebie opcji dostaw. Jeśli masz zbudowany rynek, na którym każdy może kupić gaz, to, w jaki sposób jakiś kraj miałby być słabszy, jeśli powstanie gazociąg, który bezpośrednio zasila ten rynek. Nie jest na odwrót, że osłabiasz państwo, jeżeli jesteś zależny od jednego szlaku dostaw z zewnątrz? – pyta retorycznie Sebastian Sass.

– Według nas Nord Stream 2 to dodatkowy szlak dla dodatkowych dostaw. Stopień wykorzystania szlaku ukraińskiego w przyszłości będzie zależał od wielu czynników, wśród których jest stan techniczny tamtejszych gazociągów. Nasze założenie jest takie, że będziemy z nich korzystać. Jeśli spojrzeć na prognozy zapotrzebowania w Unii Europejskiej, ten szlak będzie potrzebny. Jest wystarczająca luka podaży, której Nord Stream 2 samodzielnie nie wypełni. Nie jestem pewien, skąd wielu krytyków Nord Stream 2 bierze pewność w stawianiu sądu, że cały gaz z Ukrainy zostanie przekierowany do nowego gazociągu – ocenia rozmówca portalu.

Źródło:
własne/biznesalert.pl
Port Gdynia - Budowa infrastruktury portowej do odbioru ścieków ze statków w Porcie Gdynia - 390x150
port_gdańsk_sprzedaż_pge_390x100_2021

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 33562,00 $ tona -2,61% 7 maj
 Cynk 2973,00 $ tona 1,82% 7 maj
 Aluminium 2518,00 $ tona 1,70% 7 maj
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.