Pracownicy Polskiej Żeglugi Bałtyckiej chcą protestować przeciwko prywatyzacji spółki. Związki zawodowe wysłały do ministra skarbu państwa pismo, w którym apelują o przerwanie prywatyzacji kołobrzeskiego armatora.
To kolejne pismo, jakie związkowcy i pracownicy wysłali do przedstawicieli polskiego rządu. Pierwsze dostała premier Ewa Kopacz.
Jak mówi Kazimierz Sikora z "Solidarności" PŻB, związki zawodowe obawiają się zwolnień po zmianie właściciela spółki. Podkreśla też, że Polska Żegluga Bałtycka przynosi zyski.
- Rok 2011 zamknął nam się minusem 27 mln, zaś 2012 zamknął nam się na plus 12 mln. Przez ostatnie dwa lata wypracowaliśmy 50 mln zł netto - wylicza Sikora.
W najbliższych dniach w Polskiej Żegludze Bałtyckiej odbędzie się spotkanie, na którym mają zapaść decyzje o formach protestu.
W piątek natomiast mamy poznać nowego inwestora lub krótką listę firm zainteresowanych kupnem PŻB.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Bangladesz odmawia przyjęcia rosyjskiego statku z elementami elektrowni jądrowej
Rewolucja w rosyjskich portach Bałtyku - czy grozi im upadek?
„Logistyka lubi ciszę”. Czy przepisy stoją na przeszkodzie rozwoju branży logistycznej? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Polska bramą do Europy Środkowo-Wschodniej [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Aż 420 dzieci biegało po terminalu kontenerowym. VI ONE Terminal Run Gdynia Hutchison Ports wspiera szkoły i fundacje
Kongsberg dostarcza zaawansowany system VTS dla Wielkiego Bełtu
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz