pc
Fjord Line to kolejny przewoźnik, który zaprezentował wyniki za ubiegły rok. Firma mocno poprawiła osiągnięte rezultaty w porównaniu z 2015 r.
W minionym roku firma osiągnęła obrót w wysokości 1,16 miliarda koron norweskich (NOK), podczas gdy rok wcześniej wskaźnik ten wyniósł 902,9 miliona NOK (wzrost o 29 procent). W 2016 r. wypracowany przez Fjord Line zysk przed opodatkowaniem wyniósł 236,6 miliona NOK. To wielki krok do przodu w porównaniu z rokiem 2015, gdy odnotowano stratę na poziomie 230,7 miliona NOK
Szczególnie imponująca była końcówka roku. W ciągu trzech ostatnich miesięcy 2016 r. przychody wzrosły aż o 45 procent w porównaniu z tym samym okresem 2015 r.
Ubiegłoroczne wzrosty są m.in. zasługą osiągnięć, jakie udało się odnotować na trasie Sandefjord-Strömstad, gdzie liczba pasażerów wzrosła aż o 24 procent – do 376 tysięcy. To efekt tego, że firma pod koniec 2015 r. zyskała możliwość kursowania z Sandefjord o bardziej korzystnych porach. Na wszystkich trasach liczba pasażerów wzrosła o 10 procent. Wolumen przewiezionego frachtu był w 2016 r. o 12 procent wyższy niż rok wcześniej. Norweski przewoźnik pochwalił się też, że udało mu się obniżyć koszty działalności.
Przedstawiciele Fjord Line nie kryją zachwytu ze wszystkich osiągnięć.
– Jesteśmy zadowoleni, widząc tak dobry rezultat. Po olbrzymich inwestycjach i bataliach prawnych w 2014 i 2015 r., w 2016 r. byliśmy w stanie całościowo skupić się na dostarczaniu klientom najlepszego możliwego produktu. Rok 2016 pokazał, że staliśmy się konkurencyjną firmą, która pracuje z zyskiem – mówi Rickard Ternblom z Fjord Line.
Operator jest zdeterminowany, by w tym roku wykonać kolejne działania, które pozwolą na wzmocnienie jego pozycji na rynku. Chodzi o poprawę satysfakcji pasażerów przy jednoczesnym zwiększaniu efektywności.
Firma Fjord Line powstała w 1993 r. Oferuje m.in. połączenia na trasach: Hirtshals-Kristiansand, Hirtshals-Stavanger-Bergen oraz Hirtshals-Langesund. Armator posiada w swojej flocie cztery statki, w tym nowoczesne, zbudowane w Gdańsku jednostki LNG: Bergensfjord oraz Stavangerfjord. Przewoźnik już w niedalekiej przyszłości chce pozyskać do swojej floty kolejny nowy prom.
„Logistyka lubi ciszę”. Czy przepisy stoją na przeszkodzie rozwoju branży logistycznej? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Polska bramą do Europy Środkowo-Wschodniej [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Aż 420 dzieci biegało po terminalu kontenerowym. VI ONE Terminal Run Gdynia Hutchison Ports wspiera szkoły i fundacje
Kongsberg dostarcza zaawansowany system VTS dla Wielkiego Bełtu
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz