PMK
Planowane wchłonięcie spółki Polskie LNG przez Gaz-System ma nie mieć dużego wpływu na wysokość podatków dla Świnoujścia – twierdzą tamtejsi urzędnicy.
Polskie LNG, spółka odpowiedzialna za budowę terminalu LNG w Świnoujściu, ma zostać zlikwidowana przez jej spółkę-matkę Gaz-System, operatora gazociągów przesyłowych w Polsce. Takie informacje dotarły parę dni temu z polskich mediów.
Z tego powodu poszkodowane może być Świnoujście. Miasto nie otrzyma bowiem części z podatku CIT. Mają to jednak być małe kwoty.
- Najważniejszy jednak jest podatek od nieruchomości – powiedział dla Radia Szczecin Robert Karelus, rzecznik prasowy Świnoujścia. - Szacujemy go na kwotę 35 mln złotych. Bez względu na to, kto będzie właścicielem terminalu, ten podatek będzie wpływał do nas. Nastąpi to w roku kalendarzowym następującym po roku uruchomienia terminalu do użytku.
Obecnie trwa przygotowanie do wchłonięcia Polskiego LNG. Nie wiadomo jeszcze, jak te zmiany organizacyjne wpłyną na realizację terminalu LNG. Przypomnijmy, że pierwsza komercyjna dostawa ma tam trafić do Świnoujścia 16 lipca z Kataru.
Wciąż nie są znane motywy takiej decyzji. Z pewnością wchłonięcie Polskiego LNG przez Gaz-System spowoduje redukcje etatów i zmniejszy wydatki na administrację. Z drugiej strony pracę może stracić wielu doświadczonych ludzi, odpowiedzialnych za budowę terminalu, w tym Jan Chadam, obecny prezes Polskiego LNG i były prezes Gaz-Systemu.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło