Zwiększyliśmy liczbę inspekcji rurociągów w związku z podejrzeniem eksplozji przy gazociągu Nord Stream - poinformował w czwartek Frode Leversund, szef norweskiej infrastruktury gazowej Gassco.
"Wspólnie z Equinor (przedsiębiorstwo naftowe, dawniej Statoil - PAP) zintensyfikowaliśmy program inspekcji w związku z zaistniałą sytuacją" - przekazał agencji Reutera Leversund.
Jak dodał, kontrole przeprowadzane są na podstawie oceny ryzyka. Nie ujawnił jednak, które z obiektów są najbardziej narażone na ewentualny sabotaż.
Z danych Refinitiv wynika, że norweski statek Havila Subsea, wyposażony w podwodne pojazdy, przez dwa ostatnie tygodnie sprawdzał gazociągi do Niemiec oraz Belgii. Natomiast statek Volantis odwiedził kluczowy węzeł transportu gazu Sleipner.
Wcześniej norweski rząd zdecydował o dodatkowych patrolach wojska oraz wojsk terytorialnych wokół krytycznej infrastruktury gazowej oraz naftowej.
Gassco obsługuje sieć gazociągów o długości 8800 km, łączących Norwegię z Wielką Brytanią oraz Europą kontynentalną, a także norweską część Baltic Pipe, dostarczającego Polsce gaz przez terytorium Danii. W tym roku Norwegia stała się głównym dostawcą gazu do Europy po ograniczeniu dostaw tego surowca przez Rosję.
Fot. Depositphotos
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław