Największa platforma streamingowa na świecie podjęła się w ostatnim czasie dwóch tematów związanych z morzem, które są oparte na faktach. Pierwszym z nich jest już dostępny film dokumentalny "Titan: Katastrofa pojazdu podwodnego OceanGate", drugim polski serial "Heweliusz", którego premiera zaplanowana jest na jesień tego roku.
Na platformie Netflix od kilku dni można oglądać dokument o pamiętnej historii łodzi podwodnej Titan, która wydarzyła się w czerwcu 2023 roku. Łódź należąca do firmy OceanGate wyruszyła w podróż z St. John's w celu dotarcia do wraku Titanica, który znajduje się 600 km od wybrzeża Kanady. Dwie godziny później urwał się z nią kontakt, a łódź nie wynurzyła się o planowanej porze. Na pokładzie jednostki znajdowali się brytyjski miliarder i podróżnik Hamish Harding, pochodzący z jednej z najbogatszych pakistańskich rodzin Shahzada Dawood i jego syn Suleman, współzałożyciel OceanGate Stockton Rush oraz francuski nurek Paul-Henry Nargeolet.
Akcję poszukiwawczą przez kilka dni prowadzili Amerykańska Straż Przybrzeżna, Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych, Kanadyjska Straż Przybrzeżna i OceanGate Expeditions. Jak się ostatecznie okazało, okręt podwodny implodował na głębokości 3300 metrów, 90 minut od zanurkowania, a wszyscy jego pasażerowie zginęli na miejscu.
Po sprowadzeniu wraku na ląd zaczęły pojawiać się niepokojące doniesienia na temat historii bezpieczeństwa firmy OceanGate, która operowała pojazdem: że sygnalista już lata wcześniej uznał implozję charakterystycznego kadłuba z włókna węglowego za matematyczną pewność. Założyciel i dyrektor generalny firmy, mimo to kontynuował komercyjne rejsy, unikając jakiejkolwiek zewnętrznej certyfikacji.
- W roku 2023 łódź podwodna Titan została zniszczona w wyniku implozji podczas wyprawy do wraku Titanica. Ten dokument opowiada, jak odważna wizja skończyła się tragedią - zapowiada Netflix.
"Heweliusz" to pięcioodcinkowy serial inspirowany historią zatonięcia promu Jan Heweliusz, do którego doszło 14 stycznia 1993 roku na Morzu Bałtyckim. Za jego reżyserię odpowiada Jan Holoubek, a w obsadzie znaleźli się m.in. Magdalena Różczka, Michał Żurawski, Konrad Eleryk, Michalina Łabacz, Borys Szyc, czy Tomasz Schuchardt. Serial trafi na ekrany już w listopadzie.
Punktem wyjścia dla fabuły są wydarzenia z nocy 13 na 14 stycznia 1993 roku, kiedy to podczas sztormu na Bałtyku zatonął prom Jan Heweliusz. W katastrofie zginęło 36 pasażerów i 20 członków załogi, a dziewięć osób udało się uratować.
Produkcja serialu w liczbach to łącznie 10 miesięcy przygotowań produkcyjnych, 8-miesięczny okres zdjęciowy od stycznia do sierpnia 2024 roku z liczbą 105 dni zdjęciowych, ponad 120 aktorów, 3000 statystów, 2000 pojazdów grających, w tym 200 TIRów/ciężarówek, 700 ton wody (większość w obiegu zamkniętym).
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami