• <
gryfia_70lat

Fit for 55 w opakowaniu. Informatyczne narzędzia w dekarbonizacji żeglugi. Polska ma potencjał

18.04.2022 15:16
Strona główna Porty Morskie, Logistyka Morska, Transport Morski Fit for 55 w opakowaniu. Informatyczne narzędzia w dekarbonizacji żeglugi. Polska ma potencjał

Partnerzy portalu

Fit for 55 w opakowaniu. Informatyczne narzędzia w dekarbonizacji żeglugi. Polska ma potencjał - GospodarkaMorska.pl
Fot. Marek Grzybowski

Marine Digital oraz ClassNK udostępniły niedawno armatorom bezpłatny próbny dostęp oprogramowania do wykorzystania przez operatora żeglugowego systemu zapewniającego optymalizację rejsów i minimalizację emisji szkodliwych substancji. Informatyzacja flot nabrała tempa i nie zatrzyma jej nawet zagrożenie cyberatakami.

Jest okazja, by sprawdzić kolejne rozwiązanie, które może być przydatne szczególnie w ostatnim okresie, w czasach ciągłych zakłóceń rozkładów rejsów wywołanych  pandemią, niedoborem przestrzeni ładunkowej, a dzisiaj również wojną.

550 systemów IT - do wyboru, do koloru

Japoński producent oprogramowania ClassNK ogłosił niedawno, że zapewnia usługę wsparcia przejścia operatorów flot na zerową emisję.  „Portal ClassNK MRV” wspiera armatorów w płynnym przejściu na zerową emisję. Pozwala on na  organizację  planowania i sterowanie emisjami GHG w czasie operowania statkami.

– ClassNK ZETA o narzędzie do wizualizacji emisji CO2 statków. Jest one połączone z „Portalem ClassNK MRV” wspierającym zgodność ze schematami MRV, takimi jak przepisy IMO DCS i EU-MRV. Użytkownicy Portalu MRV mogą korzystać z czterech funkcji bez przygotowywania dodatkowych danych – podkreślają zalety swojego rozwiązania inżynierowie ClassNK.

– Nowy zestaw narzędzi do oceny przydatności oprogramowania został udostępniony bezpłatnie całej morskiej branży transportowej. Program  został zaprojektowany tak, aby umożliwić armatorom i menedżerom podejmowanie bardziej świadomych decyzji dotyczących rozwiązań informatycznych niezbędnych do osiągnięcia dekarbonizacji floty – wyjaśnia swoją inicjatywę  zarząd Marine Digital GmbH.

Zestaw narzędzi optymalizacyjnych SET Maritime został opracowany przez amerykańskiego dostawcę oprogramowania OrbitMI. Jest to jedna z dostępnych aplikacji, którą oferuje ponad 550 różnych dostawców oprogramowania. Operator statku może wykorzystać  moduł zapewniający monitorowanie wydajności statków, zarządzanie i optymalizację podróży, wspomaganie nawigacji, śledzenie ładunku i statków, kontrolę operacji portowych, logistyką i zaopatrzenie jednostek.

W czasie pandemii powszechna stała się nie tylko praca zdalna. Również rynek technologii morskich ruszył w ostatnich latach „cała naprzód”. Na rynek żeglugowy ze swoimi rozwiązaniami weszli doświadczenie gracze jak i startupy.

Maersk wspiera informatyczne startupy

Na przykład A.P. Moller – Maersk powołał przed kilku laty Maersk Growth, którego zadaniem „jest cyfryzacja, demokratyzacja i dekarbonizacja łańcuchów dostaw”.

– Mając na celu odblokowanie wzrostu, inwestujemy i współpracujemy z obiecującymi startupami i wizjonerskimi innowatorami – a poprzez „wstrzykiwanie własnego paliwa rakietowego” aktywizujemy cały potencjał strategiczny naszych spółek portfelowych – wyjaśnia zarząd A.P. Moller – Maersk.

– Wspieramy twórców i innowatorów, którzy koncentrują się na globalnych wyzwaniach, a inwestując w nie, przyspieszamy wdrażanie inteligentnych technologii logistycznych, eliminujemy nieefektywne elementy łańcucha dostaw i tworzymy bardziej zrównoważony sektor transportu i logistyki – podkreśla kierownictwo Maersk Growth.

Marine Digital działa na tyle elastycznie, aby sprostać dynamicznie rosnącemu zapotrzebowaniu branży na takie oprogramowanie, które ma wspierać podejmowanie decyzji w obszarach takich jak wyznaczanie tras rejsów. Chodzi o to, by optymalizować zużycie paliwa w celu zmniejszenia emisji zgodnie z nowymi przepisami IMO, a także zapewnić oszczędności kosztów eksploatacyjnych.

IT lekarstwem na drogie bunkrowanie

Jest to działanie ze wszech miar niezbędne dzisiaj, gdy ceny bunkrowania znowu wzrosły. Przypomnijmy, że jeszcze w połowie grudnia średnie ceny VLSFO wynosiły około 630 USD/mt, 10 marca osiągnęły 1000 USD/mt, a 14 kwietnia  za mt trzeba było zapłacić 947 USD – podaje Ship & Bunker.

Oczekuje się, że obok nowych technologii zasilania silników i stosowania bardziej ekologicznych  paliw, informatyzacja i zastosowania sztucznej inteligencji  przyczynią się znacznie do dekarbonizacji żeglugi i pozwolą osiągnąć cel IMO. Przypomnijmy, że chodzi o co najmniej 50-procentową redukcję emisji CO2 do 2050 r. w porównaniu do poziomu ustalonego w 2008 roku.

– Rozwiązania informatyczne są niezbędne, aby sprostać wyzwaniom związanym z ochroną środowiska, a presja regulacyjna zmusza firmy do większego wykorzystywania danych w swojej kulturze zarządzania i organizacji  – mówi Ali Riaz, dyrektor naczelny OrbitMI.

– Przeszkodą [we wprowadzaniu narzędzi informatycznych – MG] w branży był brak odpowiednich, zdefiniowanych przez użytkownika kryteriów porównawczych, aby ocenić szeroką gamę dostępnych aplikacji – wyjaśnia Riaz.

Ładunki pod kontrolą startupu

Na przykład sfinansowany przez Maersk Growth startup Clockwork opracował system, który  zapewnia śledzenie towarów w czasie rzeczywistym i umożliwia nadzorowanie działań w na odpowiednim portalu. To umożliwia szybką identyfikację zagrożenia w systemie transportu lub dystrybucji i pozwala określić, gdzie mogą pojawić się wyzwania organizacyjne.

Startup Baton poszedł jeszcze dalej i zbudował w Stanach Zjednoczonych pierwszą w historii sieć stacji przeładunkowych pojazdów autonomicznych (AV). AV na autostradzie przekazują przyczepy kierowcom, którzy przejmują ładunki z pojazdów autonomicznych  w sieci węzłów zarządzanych przez startup Baton.

Dlaczego takie rozwiązanie?
– Każdego roku na pierwszym i ostatnim kilometrze ciężarowego transportu na długich dystansach  marnuje się 2 miliardy godzin – uzasadniają swoje rozwiązanie inżynierowie z Baton.

A zauważmy, że problemy z kierowcami i zatory wokół portów były przyczyną opóźnień w obsłudze statków w czasie pandemii. A teraz, w czasie wojny w Ukrainie, blokada portów na Morzu Czarnym oraz niszczenie infrastruktury drogowej przez Rosjan wywołało popyt na szukanie alternatywnych kanałów dystrybucji. Zarządzanie łańcuchem dostaw nie może obyć się dzisiaj bez narzędzi wykorzystujących ICT, IoT, VR oraz sztuczną inteligencję.

Analiza porównawcza zdefiniowana przez użytkownika

SET Maritime to uporządkowany zestaw narzędzi IT z szeregiem kryteriów pozwalających na dokonanie oceny oprogramowania z różnych punktów widzenia. Chodzi tu o uwzględnienie profilu firmy, architektury systemu IT, użytkowania i możliwości rozbudowy o nowe moduły. Ważna jest też możliwość sporządzania przejrzystych raportów.

Zanim operator wdroży oprogramowanie w firmie ma możliwość przetestować darmowy zestaw rozwiązań typu open source, który można pobrać i dostosować do własnych potrzeb oraz ocenić na ile oprogramowanie odpowiada potrzebom operatora floty wg. zdefiniowanych kryteriów. Na tej podstawie SET Maritime generuje prosty wykres i dokonuje wizualizacji wyników oceny w celu łatwego porównania systemów IT.

– Jest to zestaw narzędzi, który ma pomóc armatorowi w podejmowaniu decyzji i ma na celu znaczne uproszczenie procesu wyboru oprogramowania – mówi Riaz.

Ma to na celu wsparcie wdrożenia systemu informatycznego w transporcie morskim odpowiadającego operatorowi statków i pozwalającemu na uczynienie żeglugi przyjaznej środowisku.

Kij od 2023 roku  i marchewka od dzisiaj


– Udostępnianie danych z połączonych systemów informatycznych stanie się w przyszłości coraz bardziej potrzebne do celów raportowania regulacyjnego w zakresie emisji substancji szkodliwych – przekonuje Riaz.
Odejście od obowiązujących  ustaleń będzie wiązało się z wysokimi kosztami. Według Riaza, na statki zanieczyszczające środowisko urzędy morskie będą nakładać surowe kary finansowe. Armatorzy będą się musieli liczyć z zatrzymaniem statków, jeśli unijny system handlu uprawnieniami do emisji zostanie wdrożony w transporcie morskim od 2023 r.

Natomiast komercyjnym bodźcem do zwiększonego stosowania rozwiązań informatycznych jest to, że rozwiązania ICT wspomagane przez AI mogą one zapewnić znaczne oszczędności paliwa. Systemy oparte na sztucznej inteligencji  pozwolą na planowanie podróży i prac remontowych. Block chain, technologie Big Data oraz uczenie maszynowe wspomogą kapitana i chiefa w sterowaniu statkiem, a operatora w zarządzeniu flotą.

Energetyczne statki

Marine Digital zaczynało działalność  jako firma zajmująca się automatyzacją zawinięć do portów. Wtedy zajmowało się obsługą informatyczną portów.

Obecnie firma koncentruje się na efektywności energetycznej operacji flot i informatycznym wspomaganiu decyzji. Wykorzystywane są do tego algorytmy uczenia maszynowego do obliczania i prognozowania śladu węglowego floty lub jednostek ładunkowych oraz oceny optymalizacji emisji CO2 węglowej w czasie operacji wykonywanych przez statek.

Stosowane rozwiązania  pozwalają  na prowadzenie analizy efektywności w kilku wymiarach. Chodzi o mierzenie: EEOI (Energy efficient operation index), SEEMP (Ship Energy Efficiency Management Plan) oraz CII (Carbon Intensity Indicator).

Polskie huby kontrolują sytuację

Polskie firmy działające w ramach Bałtyckiego hubu ICT & AI i uczestniczące w projekcie Galatea również tworzą narzędzia informatyczne, które mają zastosowanie w globalnej logistyce. 

BALTIC ICT & AI HUB zajmuje się nie tylko bliźniakami cyfrowymi, ale ma możliwość projektowania i wdrażania różnych rozwiązań dla przemysłów morskich  informował w czasie spotkania z rektorami i dziekanami Uniwersytetu Morskiego Grzegorz Kozłowski, prezes CADOR, koordynator hubu BALTIC ICT & AI HUB.

Co ważne, zaoferował on możliwość korzystania w edukacji studentów z najnowszych programów informatycznych udostępnianych przez firmę w ramach darmowych licencji przeznaczonych dla wybranych uczelni. Studenci więc jeszcze w czasie studiów mogą zapoznać się z najnowszym oprogramowaniem wykorzystywanym np. do planowania remontów statków.

Również jeśli chodzi o jakość energii jesteśmy na bieżąco. Zajmuje się tym Grupa Technologiczna ASE, w której firma Elmech-ASE ma ponad 30-letnie doświadczenie w projektowaniu i produkcji elektroniki oraz energoelektroniki dla rynku morskiego, a także dla przemysłu, energetyki i wojska. W  celu wdrażanie innowacji związanych z efektywnością energetyczną powstał właśnie GreenTech Hub.

– Hub integruje firmy, które produkują urządzenia wytwarzające  różne rodzaje energii, od wiatrowej, poprzez pozyskiwaną z paneli fotowoltanicznych, biogazowni, czy energię z wodoru. Dzięki magazynom energii można nią w sposób efektywny zarządzać – wyjaśniał w Uniwersytecie Morskim Dariusz Jachowicz, prezes zarządu, Grupa Technologiczna ASE, koordynator GREENTECH HUB. 

W tych obszarach, jak również w dziedzinach związanych z bezpieczeństwem przemysłowym i jakością energii prowadzone są w Grupie ASE prace badawcze z wykorzystaniem rozwiązań informatycznych i sztucznej inteligencji.

Polskie firmy mają więc wiedzę, potencjał projektowy oraz produkcyjny, by uczestniczyć w optymalizacji transportu morskiego na morskich szlakach i w portach, a także w działalności usługowej i serwisowej w oil & gas offshore oraz na morskich farmach wiatrowych.

Partnerzy portalu

port_gdańsk_bezpieczny_port_dla_biznesu_black_390x100_2020
okmarit_390x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.