• <

Zaskakujący wpływ wojny cenowej na rynku ropy naftowej na żeglugę morską

Strona główna Prawo, polityka Zaskakujący wpływ wojny cenowej na rynku ropy naftowej na żeglugę morską
Zaskakujący wpływ wojny cenowej na rynku ropy naftowej na żeglugę morską - GospodarkaMorska.pl

ew

25.03.2020 Źródło: własne

Jak informują analitycy Gunvor Group Ltd., póki co nie widać szans, aby Rosja i Arabia Saudyjska wycofały się z wojny cenowej na rynku ropy. Dodatkowo, znaczna część globalnej gospodarki została "zamknięta", aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Zaskakujący wpływ tej napiętej sytuacji na żeglugę morską zauważyła firma konsultingowa Sea-Intelligence.

Jak wynika z raportu Sea Intelligence: "Obecna sytuacja z jednej strony przyczyniła się do znacznej obniżki kosztów przewoźników morskich, osłabiając straty ponoszone podczas rejsów z mniejszym ładunkiem w lukach lub nawet przy „pustych przebiegach”. Z drugiej strony, wojna cenowa na rynku ropy naftowej oraz mniejszy popyt na transport drogą morską, spowodowały pięciokrotny spadek premii ze sprzedaży paliwa z niską zawartością siarki (0,5 proc.)".

Warto pamiętać, że nic nie wskazuje na to, aby sytuacja uległa szybko zmianie, gdyż ani Arabia Saudyjska, ani Rosja nie wykazują żadnych oznak wycofywania się z pompowania większej ilości ropy na globalne rynki paliw, i zamierzają umocnić swoją pozycję w tym obszarze.

Dodatkowo, ceny ropy są na najniższym poziomie od 18 lat. Spadły poniżej 23 USD za baryłkę zaraz po tym, jak Arabia Saudyjska obiecała kontynuować produkcję na rekordowo wysokim poziomie „w nadchodzących miesiącach”, kontynuując tym samym wojnę cenową z Rosją.

Kolejną cenną obserwacją Sea Intelligence jest to, że obecna dynamika sytuacji podważa chwilowo sens inwestycji w scrubbery ropy z dużą zawartością siarki montowane bezpośrednio na statkach. Wielu armatorów informuje o przesunięciu decyzji o ich montażu.

O spadku zapotrzebowania na płuczki spalin informowała firma Wärtsilä specjalizująca się w dostarczaniu rozwiązań dla żeglugi oraz branży energetycznej. Fińskie przedsiębiorstwo odczuło ten znaczący spadek na własnej skórze, co przełożyło się na wyniki finansowe firmy. To już kolejny rok z rzędu, gdy wpływy ze sprzedaży płuczek spalin maleją. W IV kwartale 2019 r. liczba zamówień zmniejszyła się o 17 procent, a w całym ubiegłym roku – o 16 procent. Wciąż rośnie natomiast zainteresowanie innymi proekologicznymi rozwiązaniami - zastosowaniem paliwa LNG oraz zastosowaniem napędów hybrydowych, zwłaszcza w nowo budowanych jednostkach.

Przypomnijmy, że płuczki spalin pomagają ograniczyć emisję związków siarki, zwłaszcza na starszych statkach. Rozwiązanie to zostało wykorzystane przez wielu armatorów, którzy w związku z wejściem w życie rozporządzenia Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), zobowiązującego przewoźników oceanicznych do obniżenia od 1 stycznia emisji spalin, zmuszeni byli do ograniczenia emisji związków siarki przez należące do nich statki. Alternatywą jest zakup ropy naftowej o niskiej zawartości siarki lub dużo droższa instalacja silnika z napędem LNG.

Źródło:
własne
legal_marine_390x100_gif_2020
 Ropa brent 45,34 $ baryłka  0,00% 23:52
 Cyna 17958,00 $ tona 0,44% 3 sie
 Cynk 2286,00 $ tona -0,57% 3 sie
 Aluminium 1679,00 $ tona -0,36% 3 sie
 Pallad 2228,30 $ uncja  -0,11% 01:22
 Platyna 994,55 $ uncja  0,11% 01:36
 Srebro 27,08 $ uncja  0,00% 01:36
 Złoto 2040,30 $ uncja  0,00% 01:36

Dziękujemy za wysłane grafiki.