• <
urząd_morski_gdynia_2021

UE27 szuka sposobu wywarcia presji na Londyn i najlepszej daty brexitu

Strona główna Prawo Morskie, Polityka Morska, Ekonomia Morska UE27 szuka sposobu wywarcia presji na Londyn i najlepszej daty brexitu
UE27 szuka sposobu wywarcia presji na Londyn i najlepszej daty brexitu - GospodarkaMorska.pl

pc

10.04.2019 Źródło: PAP

Na kilka godzin przed rozpoczęciem szczytu UE ws. brexitu "27" nie ma jednolitego stanowiska ws. długości odroczenia daty wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Część dyplomatów przekonuje, że dłuższe przesunięcie brexitu pomogłoby w wywieraniu presji na Londyn.

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May oraz przywódcy państw i rządów 27 pozostałych krajów członkowskich spotkają się w Brukseli w środę o godz. 18. Szefowa brytyjskiego rządu ma przekonywać ich do przedłużenia procesu wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE do końca czerwca.

We wtorek wieczorem unijni ambasadorowie naradzali się przez ponad trzy godziny w tej sprawie. Jak informowały w środę nieoficjalnie źródła dyplomatyczne, jedynie garstka krajów jest w stanie zgodzić się na proponowaną przez Londyn datę, ale nawet one nie wykluczają dłuższego odroczenia brexitu.

Z dyskusji przedstawicieli unijnych stolic wynika, że szefowie państw i rządów mogą zgodzić się na to, by do wyjścia Wielkiej Brytanii doszło pierwszego dnia następnego miesiąca, w którym w Izbie Gmin ratyfikowane zostanie obecne porozumienie rozwodowe z UE.

Jeśli Zjednoczone Królestwo nie przeprowadziłoby wyborów do Parlamentu Europejskiego, które będą się odbywać od 23 do 26 maja, wówczas datą wyjścia ma być 1 lipca. Jeśli wybory zostałby zorganizowane, Wielka Brytania miałaby trochę więcej czasu na znalezienie kompromisu wewnętrznego ws. porozumienia o wyjściu lub realizacji innych opcji, wśród których mogłyby być wycofanie wniosku o opuszczenie UE.

Według dyplomatów szef Rady Europejskiej Donald Tusk i przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker optują za tym, by brexit został przedłużony do 1 kwietnia 2020 r. Jednak pojawiają się też inne daty - koniec tego roku czy 29 marca 2020 r., równo rok od pierwotnego terminu brexitu.

Za takim przedłużeniem, maksymalnie do wiosny 2020 r., ma przemawiać fakt, że później UE będzie musiała podejmować strategiczne decyzje, przy których wszelka niepewność czy potencjalna obstrukcja byłyby czynnikami negatywnymi.

Część krajów uważa, że takie dłuższe przedłużenie procesu brexitu będzie dobrym sposobem wywierania presji na polityków w Wielkiej Brytanii, by przegłosowali umowę o wyjściu z UE. Francja, która jest na czele obozu opowiadającego się za ostrzejszym podejściem, uważa, że wydłużenie brexitu o rok będzie zakłócało funkcjonowanie UE od wewnątrz.

Źródła z Pałacu Elizejskiego podawały, że im dłuższe byłoby opóźnienie brexitu, tym solidniejsze powinny być gwarancje ze strony brytyjskiej. W podobnym tonie co do gwarancji wypowiadał się w środę rano w radiu RTL premier Belgii Charles Michel. Według niego data wyjścia powinna być przesunięta od 6 miesięcy do roku.

Dyplomaci wskazują, że nie ma kraju członkowskiego, który wykluczałby jakąkolwiek opcję spośród rozważanych. "Dyskusja będzie dotyczyła tego, co da unijnej +27+ możliwość uzyskania jak najszybciej akceptacji w Izbie Gmin porozumienia o wyjściu" - przewiduje źródło.

W Brukseli nie ma już złudzeń, że May przedstawi jakiś konkretny plan w tej sprawie, choć taki został jej postawiony warunek na poprzednim szczycie. Stąd też mało jest wiary w to, że do przedłużenie wyjścia do końca czerwca miałoby coś przynieść.

Warunkiem dłuższego odroczenia daty wyjścia ma być jednak zadeklarowanie przez Londyn lojalnej współpracy z UE, czyli nietorpedowanie prac unijnej "27" w najbliższych miesiącach.

Według źródeł chodzi o zobowiązanie dotyczące m.in. kwestii personalnych. W nadchodzących miesiącach UE ma do obsadzenia kluczowe stanowiska - następców Tuska i Junckera, przewodniczącego PE czy szefa unijnej dyplomacji. UE chce też, by Londyn obiecał, że nie będzie utrudniał rozmów handlowych oraz dotyczących wieloletnich ram finansowych.

Niektóre stolice przekonują, że nie ma zagrożenia obstrukcji ze stronu Wielkiej Brytanii, bo nawet gdyby były takie chęci, to decyzje podejmowane w UE do końca roku nie wymagają jednomyślności. Wyjątkiem jest kwestia wieloletniego budżetu, ale porozumienie w tej sprawie może być zawarte też w 2020 r.

Wnioski ze szczytu mają mówić o tym, co politycznie oznacza, że Zjednoczone Królestwo, pozostając w UE, nie będzie się angażować w decyzje dotyczące personaliów, handlu i następnego budżetu.

Planem awaryjnym, jaki wykluwa się w Brukseli, jest organizowanie w nadchodzących miesiącach nieformalnych spotkań ministrów w formule 27 krajów członkowskich, by przedstawiciel brytyjskiego rządu nie brał udziału w naradach.

Po rozpoczęciu szczytu May ma zreferować pozostałym przywódcom sytuację w swoim kraju i odpowiedzieć na ich pytania. Następnie ma opuścić salę obrad, ale pozostać cały czas w Brukseli, żeby - jeśli będzie taka konieczność - Tusk mógł z nią konsultować decyzje, jakie podejmie szczyt UE27.

Źródło:
PAP
legal_marine_390x100_gif_2020

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 33060,00 $ tona 0,46% 11 cze
 Cynk 3011,00 $ tona 1,55% 11 cze
 Aluminium 2490,00 $ tona 0,81% 11 cze
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.