• <

Unijni ministrowie po raz pierwszy od miesięcy naradzają się w Brukseli

Strona główna Prawo, polityka Unijni ministrowie po raz pierwszy od miesięcy naradzają się w Brukseli
Unijni ministrowie po raz pierwszy od miesięcy naradzają się w Brukseli - GospodarkaMorska.pl
fot. pixabay

sons

13.07.2020 Źródło: PAP

Unijni ministrowie spraw zagranicznych po raz pierwszy od wybuchu pandemii zjechali w poniedziałek do Brukseli, żeby rozmawiać o reakcji na narzucenie przez Chiny przepisów o bezpieczeństwie państwowym Hongkongowi oraz relacjach UE z Turcją.

"Nie mogę się doczekać osobistego spotkania z ministrami po długim okresie wideokonferencji. Jest ważne, aby być razem, tutaj osobiście, ponieważ mamy istotne rzeczy do omówienia" - mówił, wchodząc na posiedzenie szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że ministrowie będą omawiać francusko-niemiecką propozycję dotyczącą procesie nakładania restrykcji w związku z ograniczaniem autonomii Hongkongu przez Chiny. Chodzi o narzucenie Hongkongowi kontrowersyjnego prawa o bezpieczeństwie państwowym.

Nowe przepisy zwiększają uprawnienia hongkońskiej policji do przeszukań, konfiskaty mienia i podsłuchiwania osób podejrzanych, a także do usuwania z internetu materiałów w sprawach bezpieczeństwa państwowego. Tego rodzaju działania mogą być teraz podejmowane bez nakazu sądowego.

Jak pisał w tym tygodniu "Financial Times", Paryż i Berlin naciskają na UE, aby blok zakazał eksportu wyposażenia policji do Hongkongu, takiego jak gazu pieprzowego czy gumowych kul. Dwie stolice chcą także, aby "27" zgodziła się na przyznanie długoterminowego schronienia działaczom politycznym uciekającym przed represjami i stypendiów większej liczbie studentów z Hongkongu.

UE na razie nie zapowiadała sankcji wobec Chin, choć bardzo krytycznie odnosi się do ich poczynań. "Prawo przyjęte przez chińskie władze jest bardziej drakońskie, niż oczekiwano" - przyznał Borrell.

Innym tematem posiedzenia mają być stosunki UE z Turcją. Relacje między obu stronami są złe m.in. ze względu na represje prowadzone od czasu nieudanego zamachu stanu w Turcji. Władze w Ankarze m.in. zamknęły w więzieniach około 80 tys. osób, w tym krytycznych wobec rządu dziennikarzy i działaczy społeczeństwa obywatelskiego, zwolniono z pracy i ze służby ok. 150 tys. urzędników i członków personelu wojskowego oraz zamknięto około 180 organizacji medialnych. Relacji z UE nie poprawia też zaangażowanie wojsk tureckich w konflikt w Libii, na co krytycznie patrzą unijne stolice.

"Mamy ważne kwestie do przedyskutowania, zwłaszcza jeśli chodzi o Turcję. To, co się dzieje we wschodniej części Morza Śródziemnego, jest powodem do niepokoju. Będziemy dyskutować też o prawach człowieka i demokracji w Turcji" - powiedziała w Brukseli szefowa dyplomacji Szwecji Ann Linde.

Ministrowie mają też rozmawiać o dialogu Serbii i Kosowa po niedzielnym spotkaniu przywódców obu tych krajów w Brukseli. Serbski prezydent Aleksandar Vuczić i premier Kosowa Avdullah Hoti przeprowadzili rozmowy z udziałem szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella. Miały one na celu odnowienie dialogu Belgrad-Prisztina, który został zamrożony w listopadzie 2018 r.

"Spotkamy się ponownie w czwartek i mam nadzieję, że będzie to ważny krok naprzód w kierunku normalizacji stosunków między Prisztiną a Belgradem" - zapowiedział w poniedziałek Borell.

Źródło:
PAP
legal_marine_390x100_gif_2020
 Ropa brent 45,25 $ baryłka  -0,20% 17:36
 Cyna 17960,00 $ tona 0,39% 5 sie
 Cynk 2370,00 $ tona 2,86% 5 sie
 Aluminium 1739,00 $ tona 1,76% 5 sie
 Pallad 2250,85 $ uncja  0,90% 17:36
 Platyna 996,65 $ uncja  0,32% 17:36
 Srebro 28,10 $ uncja  3,77% 17:36
 Złoto 2054,20 $ uncja  0,69% 17:36

Dziękujemy za wysłane grafiki.