Przed sądem stanie 44-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego, którego zatrzymali zdzieszowiccy policjanci na Odrze. Mężczyzna pomimo wcześniej spożytego alkoholu transportował promem ludzi i ich pojazdy. W swoim organizmie miał 2 promile alkoholu. Grozi mu zatrzymanie patentu żeglarskiego przewoźnika żeglugi śródlądowej oraz wysoka grzywna.
W sobotę tuż przed godziną 21.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach otrzymał informację, że przeprawa promowa w Zdzieszowicach ma być obsługiwana przez nietrzeźwego sternika. Natychmiast skierował tam policyjny patrol. Funkcjonariusze, którzy dotarli na miejsce, sprawdzili stan trzeźwości 44-letniego mężczyzny.
Jak się okazało, mieszkaniec województwa podkarpackiego kierował jednostką pływającą, mając dwa promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna w tym stanie miał transportować ludzi i ich pojazdy przeprawą promową na trasie Zdzieszowice-Mechnica.
W wyniku nieodpowiedzialnego zachowania 44-latka nikomu nic się nie stało. Mężczyźnie oprócz zatrzymania patentu żeglarskiego przewoźnika żeglugi śródlądowej grozi wysoka grzywna. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35