W ćwiczeniu "Steadfast Noon" bierze udział 14 państw i do 60 samolotów różnych typów, w tym myśliwce czwartej i piątej generacji, a także samoloty obserwacyjne i tankowce. Podobnie jak w poprzednich latach, w ćwiczeniach wezmą udział amerykańskie bombowce dalekiego zasięgu B-52, które w tym roku wylecą z bazy lotniczej Barksdale w Luizjanie. Loty szkoleniowe odbędą się nad Belgią, będącej gospodarzem ćwiczeń, a także nad Morzem Północnym i Wielką Brytanią.
"Steadfast Noon" jest corocznie organizowanym przedsięwzięciem międzynarodowym, pod egidą NATO. Każdego roku zmienia się za to gospodarz tego wydarzenia. W tym roku potrwa do 26 października. Biorą w nim udział myśliwce zdolne do przenoszenia głowic nuklearnych, ale nie jest w nich wykorzystywane bądź po prostu przenoszone prawdziwe uzbrojenie. Jak podkreśliły służby prasowe, przedsięwzięcie nie jest związane z bieżącymi wydarzeniami na świecie, a większość treningu odbywa się co najmniej 1000 kilometrów od granic Rosji."To ćwiczenie pomaga zapewnić, że nuklearny środek odstraszania Sojuszu pozostaje bezpieczny, pewny i skuteczny", powiedziała rzeczniczka z służb prasowych NATO Oana Lungescu.
Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg podkreślił, że to ćwiczenie przypomina o roli sojuszu i broni nuklearnej w kwestii odstraszania, co szczególnie pokazała sytuacja międzynarodowa po inwazji Rosji na Ukrainę w lutym ubr. Uzbrojenie atomowa pomaga więc też zapewnić "wiarygodność, skuteczność i bezpieczeństwo naszego odstraszania nuklearnego". Do tego ma stanowić jasny sygnał, że NATO "będzie chronić i bronić wszystkich sojuszników".
Nowa Koncepcja Strategiczna NATO, przyjęta przez przywódców Sojuszu na szczycie w Madrycie w czerwcu ubr., jasno stwierdza, że "podstawowym celem potencjału nuklearnego NATO jest zachowanie pokoju, zapobieganie przymusowi i odstraszanie agresji". Podkreślono w nim, że "tak długo, jak będzie istnieć broń jądrowa, NATO pozostanie sojuszem nuklearnym". Celem sojuszu, pomimo posiadania tak potężnej broni jest jednocześnie bezpieczniejszy świat dla wszystkich, gdzie środowisko bezpieczeństwa dla świata nie wymaga jej użycia kiedykolwiek.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby