• <
siemens_gamesa_2022

Klaus-Michael Kühne o kosmicznych zarobkach armatora z Hamburga

30.08.2022 21:19
Strona główna Prawo Morskie, Finanse Morskie, Ekonomia Morska Klaus-Michael Kühne o kosmicznych zarobkach armatora z Hamburga

Partnerzy portalu

Klaus-Michael Kühne o kosmicznych zarobkach armatora z Hamburga - GospodarkaMorska.pl
Fot. Marek Grzybowski

Klaus-Michael Kühne, większościowy udziałowiec Kuehne + Nagel, publicznie skrytykował fakt, że Hapag-Lloyd, którego jest współwłaścicielem, rejestruje  w tej chwili ogromne przychody. Wszystko to wywiadzie dla Frankfurter Allgemeine. 

Od ponad roku, spedytorzy i gestorzy ładunków, eksporterzy i importerzy, operatorzy terminali kontenerowych narzekają na operatorów liniowych, za rekordowe stawki frachtowe, nie trzymanie się rozkładów rejsów, złe zarządzanie kontenerami i tak dalej. W zdecydowanej większości przypadków udziałowcy cicho kibicują operatorom i liczą rosnące wpływy z dywidendy. 

Tylko udziałowiec Hapag-Lloyd wyłamał się z szeregu i przerwał ciszę. Hapag-Lloyd, piąta co do wielkości firma żeglugowa na świecie, w ubiegłym tygodniu została publicznie skrytykowana przez większościowego właściciela.

Biznes mix: Logistyka, shipping, piłka nożna i… Lufthansa

Klaus-Michael Kühne  jest honorowym prezesem Kuehne + Nagel International AG z siedzibą w Schindellegi w Szwajcarii. Według Bloomberg Billionaires Index w 2021 r. jego  majątek netto szacowany jest  na 36,2 mld dolarów. Jest obywatelem Hamburga i posiada około 53% Kuehne + Nagel. 

Klaus-Michael Kühne zainwestował w Hamburger SV w F.A.Z. Zapowiedział, że dzięki nadzwyczajnym zyskom w logistyce i shippingu  chce zainwestować 120 mln EUR w HSV Fußball AG. 

W ten sposób zwiększy on swoje udziały w HSV Fußball AG z 15,21% do 39,9%, a HSV e. V. zmniejszyłby swój udział jako większościowego akcjonariusza z 75,1% do 50,1%. I to ten temat wywołuje gorącą dyskusję w Hamburgu, wydaje się, że większą niż zawirowania w żegludze kontenerowej. 

Kuehne została założona przez jego dziadka w 1958 r.  Klaus-Michael Kühne  od 1966 r. pełnił  stanowisko dyrektora generalnego. Firma pod jego zarządem dynamicznie się rozwijała, przejmując  również wiele podmiotów działających na rynku globalnej logistyki. 

W 2016 r. kierowany przez niego Kuehne Holding AG nabył 20% udziałów w VTG, firmie zajmującej się logistyką kolejową. Dwa lata później sprzedał udziały firmie Morgan Stanley Infrastructure. Klaus-Michael Kühne  jest właścicielem około 30% Hapag-Lloyd.

Klaus-Michael Kühne jest również udziałowcem w Lufthansie (LHAG.DE). Zapewnił jednak, że nie planuje zwiększyć swojego udziału powyżej 15%. Kühne zwiększył w lipcu br. swoje udziały w niemieckim flagowym przewoźniku do 15%, co uczyniło go największym udziałowcem. 

Inwestycja w żeglugę

Wykorzystują kryzys w gospodarce światowej i zgodnie z założeniami biznesowymi Klaus-Michael Kühne zwiększył swój udział w firmie transportowej kontenerowej Hapag-Lloyd do 30%. 

- W  październiku 2008 Klaus-Michael Kühne  przejął  pakiet mniejszościowy w wysokości 25,1 procent w grupie żeglugi kontenerowej Hapag-Lloyd, które nabył od  niemieckiego TUI AG (TUIGn.DE) – informował Reuter. 

TUI sprzedało udziały operatora z Hamburga po tym, jak singapurski Neptune Orient Lines (NEPS.SI) nie spełnił warunków oczekiwanych przez TUI AG. 

- Hapag-Lloyd musi się rozwijać  – powiedział wtedy Reuterowi przedstawiciel TUI, który uzasadniał sprzedaż kryzysem panującym wówczas w gospodarce światowej i żegludze. - Musimy być cierpliwi. Najpierw musimy wyjść z obecnego kryzysu – informowało TUI i ujawniło, że ze względu na pogarszające się otoczenie rynkowe Hapag-Lloyd może być w stanie wypłacić dywidendę dopiero od 2010 roku. 

- Zaangażowanie Kuehne Holding AG ma charakter długoterminowy, a niedawny wzrost naszych udziałów podkreśla zaufanie do Hapag-Lloyd nawet w czasach kryzysu – zapowiedział Karl Gernandt, szef Kuehne Holding. 

Rekordowy Hapag-Lloyd

Hapag-Lloyd to największa w Niemczech firma żeglugowa. Obecnie w około 30% jest własnością Kühne (podkreśla się, że obywatela Hamburga) i w około 30% chilijskiego przedsiębiorstwa żeglugowego CSAV Germany. 

Wolne Miasto Hamburg poprzez HGV posiada 13,9% udziałów. Fundusze państwowe Kataru i Arabii Saudyjskiej łącznie posiadają 24,7%. Ten ostatni udział jest spuścizną po fuzji Hapag-Lloyd z UASC. 

Hapag-Lloyd z siedzibą w Hamburgu operuje flotą 253 nowoczesnych kontenerowców i pojemności 1,8 miliona TEU.  Hapag-Lloyd w 2021 r. osiągnęło sprzedaż 26,4 mld USD, co stanowi wzrost o 81% rok do roku. Zysk netto wyniósł 10,8 mld USD, 9-krotnie więcej niż w 2020 r., kiedy ze sprzedaży usług uzyskano 1,1 mld USD.

W tym czasie przewieziono 11,87 mln TEU, prawie tyle samo, co rok wcześniej. Ale średni fracht na kontener wyniósł 2 003 USD i był o 80% wyższy rok do roku (1,115 USD /TEU w 2020 r.). gwałtowny wzrost przychodów ze sprzedaży przyniósł EBITDA na poziomie 12,8 mld USD, które było na znacząco wyższym poziomie niż w roku poprzednim (3,1 mld USD). 

Hapag-Lloyd zakończył pierwszą połowę 2022 r. z EBITDA w wysokości 10,9 mld USD. EBIT wzrósł do 9,9 mld USD. To dzięki przychodom ze sprzedaży usług, które w pierwszym półroczu 2022 r. do 18,6 mld USD. To oczywiście głównie efekt znacznie wyższej średniej stawce frachtowej wynoszącej 2 855 USD/TEU (I półrocze 2021 r.: 1 612 USD/TEU) oraz silniejszemu dolarowi amerykańskiemu.

Z podobną sytuacją mieliśmy już w 2019 r. Wtedy Hapag-Lloyd  zanotował spektakularny wzrost udziałów. Akcje firmy (ETR:HLAG) wzrosły od początku roku o 227,68%. 

Wysokie stawki usprawiedliwione popytem

Klaus-Michael Kühne powiedział delikatnie, że Hapag-Lloyd zarabia obecnie zbyt dużo pieniędzy, jednocześnie ostro krytykując wysiłki rządu niemieckiego na rzecz pomocy Ukrainie przeciwko Rosji „słabej” do „haniebnej”. Jednocześnie stanowczo stwierdził, że nie akceptuje, że Hapag-Lloyd zarabia tak dużo pieniędzy ze względu na wysokie stawki frachtowe na rynku kontenerowym. 

- Tak, też mi się to nie podoba, nie rozumiem tych skoków. Ale to jest wolny rynek, te ogromne zyski są wynikiem podaży i popytu, a wyższe niż normalnie stawki wysyłki są po prostu akceptowane – stwierdził Klaus-Michael Kühne w wypowiedzi dla Frankfurter Allgemeine. 

- Ta sytuacja nie potrwa długo i już w czwartym kwartale sytuacja powinna zacząć się normalizować  – przewiduje Klaus-Michael Kühne.

Oprócz krytykowania Hapag-Lloyd, Klaus-Michael Kühne krytykował również Niemcy za zbytnie strategiczne uzależnienie od rosyjskiego gazu i obwiniał duże niemieckie firmy za stworzenie podstaw dla polityki gazowej kraju.

- To proces, którego osobiście nie mogę zaakceptować. To szokujące, jak od czasu do czasu prywatny biznes zyskał tak duży wpływ w polityce i jak politycy boją się wdrażać niepopularne posunięcia -  powiedział Kühne , dodając: „Nie lubię tego rodzaju oportunizmu”.

Wezwał Niemcy do silniejszego potępienia rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, argumentując, że koalicyjny rząd tego kraju pod przewodnictwem socjaldemokratycznego kanclerza Olafa Scholza jest zbyt pobłażliwy.

Klaus-Michael Kühne skrytykował Hapag-Lloyd, ale delikatnie. Firmy prywatne zarabiające na wojnie – ostrzej. Rząd niemiecki, który dał się wmanewrować w geopolityczne gry Federacji Rosyjskiej – bardzo ostro. 

Biznes to biznes. Jest w nim miejsce na współczucie. Nie ma w nim miejsca na sentymenty. W biznesie chodzi bowiem o „znaczące wsparcie w tworzeniu zdrowych warunków finansowych” – powiedział Kühne angażując 120 mln euro w klub piłkarski HSV Fußball AG. Czy warunki finansowe w biznesie morskim są zdrowe? To materiał na inną dyskusję.

Partnerzy portalu

legal_marine_390x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.