Marynarskie roszczenia odszkodowawcze to ogół praw pracowników sektora morskiego, którzy ubiegają się o odszkodowanie za wypadki, urazy lub choroby, które wystąpiły z związku z pracą wykonywaną na morzu. Dotyczą one także sytuacji, w których marynarze doznali uszczerbku na zdrowiu lub nawet stracili życie w związku z wykonywaną pracą.
Praca marynarza to zawód, który wiąże się ze specyficznymi wyzwaniami, których nie doświadczają pracownicy lądowi. Marynarze, będąc z dala od lądu, często nie mają dostępu do pełnej opieki medycznej, jaką zapewniają szpitale czy kliniki. Na statkach znajduje się jedynie podstawowy sprzęt medyczny, który nie zastąpi wyspecjalizowanych jednostek szpitalnych. W razie wypadku pomoc medyczna jest ograniczona, a czas reakcji wydłużony. Taka specyfika pracy sprawia, że marynarze są szczególnie narażeni na różnego rodzaju ryzyko, co czyni dochodzenie roszczeń odszkodowawczych kluczowym elementem ochrony ich praw w razie wypadku. Dlatego ważne jest, aby marynarze wiedzieli, jakie prawa im przysługują w przypadku urazów, rozstroju zdrowia, a nawet śmierci. Znajomość procesu dochodzenia marynarskich roszczeń odszkodowawczych jest kluczowa, aby móc skutecznie ubiegać się o rekompensatę. Proces ten jednak nie jest prosty, a jego powodzenie zależy od szeregu czynników, w tym właściwego porządku prawnego, zgromadzonej dokumentacji oraz odpowiedniego wsparcia prawnego.
Jednym z pierwszych zagadnień, które należy rozstrzygnąć przy ubieganiu się o odszkodowanie oraz inne świadczenia przysługujące w związku z urazem, jest określenie właściwego porządku prawnego. Wbrew intuicji, prawo polskie rzadko znajduje zastosowanie w sprawach marynarskich, gdyż większość polskich marynarzy zatrudniona jest przez zagranicznych armatorów. Podkreślenia wymaga, iż każda sprawa wymaga dokonania indywidualnej analizy sprawy – w zależności od bandery statku, siedziby armatora, zapisów w kontrakcie oraz układów zbiorowych pracy (Collective Bargaining Agreement).
Chcąc skutecznie dochodzić swoich praw, marynarz powinien zadbać o uzyskanie już na statku, od kapitana bądź osoby upoważnionej odpowiedniej dokumentacji. Kluczowym dokumentem jest protokół wypadkowy sporządzony na statku, który powinien zawierać opis zdarzenia oraz wskazywać na jego przyczyny. Ważnym jest, aby dokładnie sprawdzić treść otrzymanej dokumentacji i wszelkie możliwe zastrzeżenia zgłaszać niezwłocznie w celu uzyskania bezspornych informacji. Jak wynika z wieloletniego, bogatego doświadczenia Kancelarii, czasem nawet wydającą się błahą, wzmianka lekarza o dodatkowym schorzeniu niezwiązanym z danym urazem, może być podnoszona jako argument drugiej strony uzasadniający zrzeczenie się odpowiedzialności za to zdarzenie. Dodatkowo, istotne są dokumenty dotyczące warunków zatrudnienia, w tym kontrakt marynarski, układ zbiorowy pracy, a także wszelkie zaświadczenia medyczne potwierdzające uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia. W przypadku poważniejszych urazów konieczne może być również uzyskanie orzeczenia o trwałym uszczerbku na zdrowiu wydane przez odpowiedniego lekarza. W tym dokumencie lekarz stwierdza, iż taki rozstrój zdrowia ma bezpośredni związek z pracą, co stanowi mocną podstawę do dochodzenia roszczeń. Co do zasady takie orzeczenie lekarz wydaje po zakończeniu procesu leczenia.
Częstym błędem jest utożsamianie prawa właściwego z jurysdykcją sądową. Są to jednak dwa odrębne zagadnienia. Prawo właściwe określa, jakie przepisy będą stosowane do danej sprawy (np. prawo brytyjskie, norweskie czy panamskie), natomiast jurysdykcja wskazuje, przed którym sądem sprawa będzie rozpatrywana. Może się zdarzyć, że sąd w jednym kraju będzie stosował prawo innego państwa. Odpowiednie ustalenie obu tych kwestii ma kluczowe znaczenie dla skuteczności roszczenia.
W kontekście roszczeń marynarskich warto wspomnieć o klubach Protection & Indemnity (P&I). Są to organizacje ubezpieczeniowe zrzeszające armatorów, które pokrywają roszczenia wynikające z odpowiedzialności cywilnej. Oznacza to, że to właśnie kluby P&I w praktyce wypłacają odszkodowania marynarzom poszkodowanym na morzu. Negocjacje z tymi instytucjami wymagają doświadczenia i znajomości międzynarodowych przepisów, dlatego marynarze powinni zadbać o profesjonalne wsparcie prawne.
Nie jest tajemnicą, że polscy marynarze w większości pracują dla zagranicznych armatorów. Polskich firm żeglugowych jest niewiele, co sprawia, że dochodzenie roszczeń często odbywa się przed międzynarodowymi instytucjami. Dla pojedynczego marynarza konfrontacja z dużą korporacją może być przytłaczająca – ilość podmiotów powiązanych z armatorem, takich jak kluby ubezpieczeniowe, prawnicy, urzędy morskie, zagraniczne urzędy pracy, ubezpieczyciele społeczni, czyli dysproporcja sił oraz skomplikowane procedury prawne sprawiają, że samodzielne dochodzenie roszczeń jest trudne. Profesjonalne wsparcie prawne nie tylko zwiększa szanse na sukces, ale także pozwala uniknąć pułapek prawnych. Co więcej w niektórych przypadkach okoliczności sprawy i sytuacja prawna poszkodowanego marynarza umożliwiają dochodzenie roszczeń w obcych systemach prawnych np. na gruncie prawa amerykańskiego, co znacząco zwiększa szanse na uzyskanie satysfakcjonujących kwot odszkodowania dla samego zainteresowanego lub jego rodziny.
Wypadki na morzu mogą przybierać różne formy – od lekkich urazów, przez poważne uszkodzenia ciała, aż po przypadki śmiertelne. Wysokość odszkodowania zależy od zapisów zawartych w umowie o pracę, układzie zbiorowym (CBA) oraz praktyk stosowanych przez konkretnego armatora i klub P&I. Często odszkodowania są kwotowo określone w umowach – w przypadku śmierci marynarza mogą one wynosić od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy dolarów, natomiast w przypadku urazów, wysokość świadczeń zależy od stopnia trwałego uszczerbku na zdrowiu.
Końcowym etapem dochodzenia roszczeń jest podpisanie dokumentu Receipt and Release, który formalnie zamyka sprawę i potwierdza wypłatę uzgodnionego odszkodowania. Marynarz, korzystając z usług prawnika posiadającego wiedzę i doświadczenie w zakresie dochodzenia marynarskich roszczeń odszkodowawczych, powinien dokładnie rozważyć wszystkie aspekty ugody, aby uniknąć sytuacji, w której podpisanie dokumentu skutkowałoby nieodwracalnym pozbawieniem dalszych roszczeń, gdyż jest to, co do zasady, zrzeczeniem się przez marynarza dalszych roszczeń. Dlatego przed podjęciem ostatecznej decyzji warto skonsultować się z Kancelarią, która oceni, czy warunki ugody są korzystne i zgodne z obowiązującymi przepisami.
Przedstawione powyżej informacje stanowią jedynie ogólny zarys procesu dochodzenia marynarskich roszczeń odszkodowawczych, który jest skomplikowany i wymaga uwzględnienia szeregu czynników. Każda sprawa ma swoją unikalną specyfikę i wymaga indywidualnej analizy, uwzględniającej zarówno obowiązujące przepisy prawne, jak i szczegóły dokumentacji związanej z zatrudnieniem, wypadkiem czy stanem zdrowia poszkodowanego. W związku z tym, w celu uzyskania zadowalającego rezultatu niezbędnym jest indywidualne podejście do każdej sprawy z udziałem profesjonalnego pełnomocnika, który pomoże w odpowiednim prowadzeniu danej sprawy, osadzając ją w odpowiednim systemie prawnym.
Mateusz Romowicz - radca prawny
Zdzisław Kisiel - prawnik
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Projekt ustawy z myślą o marynarzach. Umowy o pracę będą mogły być zawierane elektronicznie?
Geopolityka a sprawa polska. Piotr Zychowicz o globalnych wyzwaniach na KONGRES POLSKIE PORTY 2030+
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Czarter na czas – zawarcie umowy z zastrzeżeniem („subject to”)
Wyjątkowe badania w Porcie Rotterdam. Jak obsługiwać komercyjne statki z napędem jądrowym?
Fundacja Przyjazny Kraj: Polska na krawędzi strukturalnej nierównowagi fiskalnej [Raport 2026]