Przemawiając na dorocznym forum dialogu regionalnego Yushan w Tajpej były premier Australii Scott Morrison powiedział w środę, że jego decyzja o przekazaniu śmiercionośnej broni Ukrainie po inwazji na ten kraj Rosji miała szersze znaczenie; chodziło o okazanie sprzeciwu wobec rosnącego autorytaryzmu na świecie, także ze strony Chin.
"Kiedy mój rząd podjął decyzję o rychłym przekazaniu przez Australię śmiercionośnego uzbrojenia w celu wsparcia i pomocy Ukrainie po bezprawnej inwazji Rosji, decyzja ta została podjęta z myślą zarówno o Pekinie, jak i Moskwie" – oświadczył Morrison, który sprawował funkcję premiera w latach 2018–2022.
Za jego kadencji nastąpiło załamanie w relacjach Pekin–Canberra, gdy rząd Australii wezwał do przeprowadzenia niezależnego dochodzenia w sprawie pochodzenia wirusa wywołującego Covid-19, na co Chiny odpowiedziały nałożeniem wysokich ceł i ograniczeniem importu m.in. australijskiej wieprzowiny, węgla czy jęczmienia.
"Zrobiliśmy to oczywiście, aby wesprzeć Ukrainę w potrzebie i bronić tam demokracji, ale zrobiliśmy to również, aby zademonstrować naszą solidarność z globalną postawą Zachodu, aby stawić opór agresji autorytaryzmu, zwłaszcza biorąc pod uwagę milczące poparcie tej inwazji przez Pekin" - dodał Morrison.
"Jak powiedziałem, byłem tak samo zaniepokojony Moskwą, jak i Pekinem" - zaznaczył.
Jak przypomina agencja Reutera Chiny dotychczas nie potępiły Rosji za inwazję na Ukrainę. W lutym zaproponowały własny 12-punktowym plan pokojowy, który spotkał się z obojętną reakcją zarówno w Moskwie, jak i w Kijowie. W tym czasie chińskie i rosyjskie wojska przeprowadziły szereg wspólnych manewrów, a najwyżsi rangą politycy składali wizyty, zwracając uwagę na silne relacje między rządami obu państw.
Morrison przyznał, że rosnąca presja militarna w Cieśninie Tajwańskiej ze strony Chin wymierzona w Tajwan ma kluczowe znaczenie dla globalnego bezpieczeństwa i pokoju. Nawiązując do rozpoczętych w sobotę ataków bojowników z terrorystycznej palestyńskiej organizacji Hamas na Izrael, zaapelował do władz w Tajpej o pilniejsze zajęcie się kwestią odstraszania Chin, a także wzmocnienia swoich zdolności obronnych.
"Izrael jest jeszcze mniejszym krajem niż Tajwan i podobnie żyje w ciągłym zagrożeniu, ale wydaje znacznie więcej na swoją obronę" – stwierdził Morrison.
krp/ ap/
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe