• <
smartre_2023

BCT zostaje w Porcie Gdynia na kolejne 30 lat. Umowa podpisana

jm

19.12.2022 23:55
Strona główna Porty Morskie, Logistyka Morska, Transport Morski BCT zostaje w Porcie Gdynia na kolejne 30 lat. Umowa podpisana

Partnerzy portalu

BCT zostaje w Porcie Gdynia na kolejne 30 lat. Umowa podpisana - GospodarkaMorska.pl
Fot. GospodarkaMorska.pl

Zgodnie z wcześniejszymi informacjami, dzierżawcą terenu, na którym znajduje się m.in. terminal kontenerowy BCT w Porcie Gdynia pozostanie spółka BCT. Umowa na 30 lat została sygnowana 19 grudnia na terenie terminala. Nie oznacza to jednak, że nie nastąpią żadne zmiany. BCT dostanie bowiem do dyspozycji więcej terenu.



Postępowanie przetargowe zostało ogłoszone w sierpniu 2021 roku. Wstępne oferty złożyły dwie firmy: International Container Terminal Services Inc., która jest całościowym udziałowcem spółki BCT prowadzącej obecnie operacje w ramach terminalu na rzeczonych terenach, oraz Gdynia Container Terminal Sp. z o.o., która jest operatorem terminala kontenerowego położonego po drugiej stronie basenu w Porcie Gdynia – GCT. Udział obu firm w przetargu był spodziewany. Później jednak ogłoszono, że w ramach finalnej części postępowania złożono tylko jedną ofertę – oferentem była firma ICTSI, czyli właściciel BCT.

Przetarg, którego zwieńczeniem było podpisanie umowy między Zarządem Morskiego Portu Gdynia a Baltic Container Terminal Gdynia, dotyczył dzierżawy terenów o powierzchni 660 tys. metrów kwadratowych, czyli o prawie 1/3 więcej, niż BCT zajmuje obecnie. Na tym obszarze mają być prowadzone w dalszym ciągu operacje przeładunkowe i składowe w obrocie morskim. Pierwotnie mówiło się o utworzeniu również terminala dedykowanego przeładunkom elementów morskich farm wiatrowych. Takie przeładunki odbywają się jednakże i aktualnie w BCT. Terminal będzie zatem kontynouwał przeładunki ładunków skonteneryzowanych, jak również części farm wiatrowych, project cargo oraz wojskowych.

19 grudnia na terenie terminala BCT w Porcie Gdynia doszło do ostatecznego podpisania umowy. Na jego mocy spółka BCT – Bałtycki Terminal Kontenerowy Sp. z o.o. będzie dzierżawić tereny od Zarządu Morskiego Portu Gdynia przez następne trzydzieści lat. Ze strony Portu Gdynia dokumenty sygnowali prezes Zarządu Jacek Sadaj oraz wiceprezes Zarządu i dyrektor ds. infrastruktury i zarządzania majątkiem Kazimierz Koralewski. Ze strony nowego-starego najemcy swój podpis złożył Hans Ole Madsen reprezentujący ICTSI. W uroczystości wzięli także udział m.in. wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk, wiceminister funduszy i polityki regionalnej Marcin Horała, ambasador Filipin Leah M. Basinang-Ruiz, a także Wojciech Szymulewicz, prezes Zarządu BCT.

– Jesteśmy przekonani, że ten sprawdzony, znany nam dzierżawca, będzie realizował perfekcyjnie zadania na tym terenie. Zdajemy sobie sprawę, że w przyszłym roku czeka nas stagnacja w przeładunkach kontenerowych, dlatego też to jest doskonały okres, żeby prowadzić inwestycje. A za to Zarząd Morskiego Portu Gdynia jest odpowiedzialny. W przyszłym roku czeka nas modernizacja Nabrzeża Helskiego, zadanie będzie przeprowadzone w etapach, by rynek naszych kontrahentów nie ucierpiał z tego powodu. A w konsekwencji, w ciągu dwóch lat będziemy mieli do dyspozycji głębokowodne nabrzeże w Porcie Gdynia – komentował prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia Jacek Sadaj.

Nowa umowa wchodzi w życie z końcem aktualnej, czyli od czerwca 2023 roku. W ciągu trzech dekad obowiązywania, jej wartość może przekroczyć 2 mld zł. Zainteresowane strony podkreślały, że kontrakt jest z korzyścią zarówno dla portu, jak i dla BCT, które zyskuje długi horyzont działalności i nowe możliwości, dzięki którym może myśleć o zwiększaniu przeładunków.

– Dla terminala kontenerowego 30-letni okres dzierżawy daje stabilność, która jest potrzebna, żeby móc zainwestować w nowe środki produkcji, nowe środki pracy. Biznes portowy jest niesłychanie kapitałochłonny, więc ta stabilność jest niezbędna, żeby móc bezpiecznie dokonywać dużych inwestycji. Wszystkie terminale kontenerowe cenią sobie długoterminowe okresy dzierżawy – komentował Wojciech Szymulewicz, prezes BCT.

W rozmowie z Gospodarką Morską wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zwrócił uwagę, że przedłużenie umowy z BCT daje możliwość rozwoju nie tylko przeładunków kontenerów, a funkcjonowanie takich terminali przynosi rocznie do budżetu kraju około 30 miliardów złotych w ramach cła i danin.

– To, że tak mocno pędzimy z umowami i możliwością zwiększania przeładunków wiąże się z tym, że zaczynamy odgrywać ważną rolę nie tylko na Morzu Bałtyckim, ale w całej Europie. Warto przypomnieć, że ten terminal pełni bardzo ważną rolę w zakresie przełądunków NATO i wsparcia dla Ukrainy. To też jest związane z całym potencjałem, który obecnie jest transportowany drogą morską i oczywiście tym, że mamy ambicję dorównać portom niemieckim w przeładunku kontenerów. Krok po kroku dochodzimy do tego – powiedział Gróbarczyk. – Za chwilę ruszamy z ogromnymi inwestycjami na Morzu Bałtyckim. Do 2026 roku mamy postawić około 6 GW farm wiatrowych, do roku 2030 ma się to zwiększyć o kolejne 10 GW. Mamy ogromne zapotrzebowanie na obszary portowe. Jestem przekonany, że to doświadczenie w przeładunku offshore, które posiada BCT, pomoże nam przy realizacji morskich farm wiatr wiatrowych, ale myślę, że wszystkie porty będą musiały współpracować, żebyśmy poradzili sobie z tymi terminami.

Z kolei wiceminister Horała podkreślał, że fakt, że zwycięzcą przetargu został aktualny najemca, pozwala uniknąć wielu niepotrzebnych komplikacji. Zwrócił on uwagę, że w ciągu pozostałych miesięcy trwania umowy „podmiot, który nie miałby tu swojej przyszłości, raczej koncentrowałby się na tym, żeby ewentualnie wyciągnąć jeszcze jakieś zyski i tyle”.

– Nowy podmiot z kolei zaczynałby od rewolucji, od układania całego biznesu na nowo. To również kwestia tego, co działoby się z pracownikami... Byłby to cały szereg niepotrzebnych komplikacji, dlatego bardzo się cieszę, że w konkurencyjnym przetargu najlepszą ofertę złożyło BCT, że ta umowa jest przedłużona i najstarszy polski terminal kontenerowy – przez długi czas największy – będzie dalej tu funkcjonował. Pozostaną miejsca pracy, biznes dla kooperantów – mówił Horała.

Finalizacja procesu przetargowego i zapowiadane przez Zarząd Portu inwestycje dają nadzieję na kolejne wzrosty przeładunków w Gdyni. Już teraz prezes Jacek Sadaj zapowiedział, że liczy na jeszcze lepsze wyniki za cały 2022 rok niż w dobrym 2021.

– Działamy w oparciu o dziesięć różnych terminali przeładunkowych. Mimo tego, że zdajemy sobie sprawę, że sytuacja makroekonomiczna doprowadzi do drobnej stagnacji w rozładunkach kontenerów, to globalnie cały czas realizujemy wzrosty. Jesteśmy przekonani, że w 2022 przeładunki ogółem odnotują wzrost o 4 procent w stosunku do poprzedniego, bardzo dobrego roku – powiedział Jacek Sadaj.


Partnerzy portalu

port_gdańsk_390x100_2023

Dziękujemy za wysłane grafiki.