• <

Euler Hermes: na taniej ropie stracą jej eksporterzy, zyskają z kolei importerzy

Strona główna Prawo, polityka Euler Hermes: na taniej ropie stracą jej eksporterzy, zyskają z kolei importerzy
Euler Hermes: na taniej ropie stracą jej eksporterzy, zyskają z kolei importerzy - GospodarkaMorska.pl

ew

13.03.2020 Źródło: PAP

Utrzymująca się cena ropy poniżej 45 dolarów za baryłkę najbardziej uderzy w jej eksporterów, którzy mogą stracić ok. 1 p.p. wzrostu realnego PKB - informuje Euler Hermes. Na takiej sytuacji gospodarczo zyskają jej importerzy, choć też pod pewnymi warunkami.

Euler Hermes prognozuje, że na niskiej cenie ropy najbardziej stracą Ekwador i Kolumbia, tracąc ponad 1 p.p. wzrostu realnego PKB ze względu na spadek cen ropy na poziomie 10 dolarów za baryłkę. Z kolei Meksyk, Rosja i Zjednoczone Emiraty Arabskie stracić mogą 0.5 p.p.

Ubezpieczyciel dodał, że na taniejącej ropie najmniej straci Arabia Saudyjska (minus 0,2 p.p.). Jest to spowodowane pewnymi oszczędnościami budżetowymi.

Analitycy zwracają ponadto uwagę, że niższe ceny ropy powodują również pogorszenie bilansów budżetowych oraz bilansów obrotów bieżących głównych eksporterów ropy.

Euler Hermes wskazuje, że dziewięciu głównych eksporterów ropy z rejonu Zatoki Perskiej i Wspólnoty Niepodległych Państw ma fiskalny próg rentowności eksportu ropy powyżej 45 dolarów za baryłkę. Tylko w przypadku Rosji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich ten prób jest niższy i wynosi 30 dolarów za baryłkę. "Z tego powodu, jeżeli ceny ropy pozostaną na dłużej poniżej 45 USD za baryłkę, to zwłaszcza Bahrajn i Oman – które już odnotowują duże, bliźniaczo podobne deficyty od spadku cen ropy w 2014 r. – a także Kazachstan, mogą odnotować wzrost swoich deficytów do poziomów, które mogą wytrącić z równowagi inwestorów i spowodować presję na wyprzedaż ich walut" - tłumaczą eksperci.

Zwracają jednak uwagę, że Bahrajn i Oman mogą otrzymać pomoc ze strony innych krajów Zatoki. Inaczej jest z Kazachstanem, który może być zmuszony przez rynki do istotnej dewaluacji, tak jak to było w 2015 r. To może spowodować efekt domina i pociągnąć za sobą Azerbejdżan.

Według Euler Hermes w większości państw Zatoki jak i Rosji bilans fiskalny oraz bilans zewnętrzny pozostaną pod kontrolą przez następne 12 miesięcy ze względu na wystarczające aktywa w swoich odpowiednich PFM (państwowych funduszach majątkowych, inwestycyjnych). Rosja może jednak doświadczyć deprecjacji rubla o 10-15 proc. już w tym roku, jeżeli średnia cena ropy spadnie poniżej 45 dolarów za baryłkę - dodano.

Analitycy zwracają uwagę, że na drugim biegunie są importerzy ropy, którzy mogą zyskać na tanim "czarnym złocie". Są to szczególnie państwa strefy Euro, USA, Indie, Chiny lub Brazylia.

"One skorzystają z niższych cen ropy, ponieważ to stymuluje realną siłę nabywczą gospodarstw domowych, chociaż efekt ten może być częściowo osłabiony przez skłonność gospodarstw domowych do oszczędzania, znaczącą w niektórych z tych krajów, zwłaszcza w kontekście wysokiej niepewności".
Źródło:
PAP
legal_marine_390x100_gif_2020
 Ropa brent 45,25 $ baryłka  -0,20% 17:36
 Cyna 17960,00 $ tona 0,39% 5 sie
 Cynk 2370,00 $ tona 2,86% 5 sie
 Aluminium 1739,00 $ tona 1,76% 5 sie
 Pallad 2250,85 $ uncja  0,90% 17:36
 Platyna 996,65 $ uncja  0,32% 17:36
 Srebro 28,10 $ uncja  3,77% 17:36
 Złoto 2054,20 $ uncja  0,69% 17:36

Dziękujemy za wysłane grafiki.