Samorząd województwa dolnośląskiego chce przekazać 400 tys. zł na zakup specjalistycznych pomp do napowietrzania wody w rzece Barycz. Na początku lipca wykryto skarżenie Baryczy na odcinku Odolanów-Wąsocz. Na powierzchnię rzeki na terenie dwóch województw - wielkopolskiego i dolnośląskiego – na odcinku 60 km masowo wypłynęły śnięte ryby.
W czwartek Wody Polskie podały, że sytuacja na Baryczy poprawia się; polepszyły się warunki tlenowe, napowietrzenie i przejrzystość wody. Jak wskazano, wstępne wyniki badań przeprowadzonych przez WIOŚ wskazały, że źródłem głównego zanieczyszczenia są tereny rolnicze pomiędzy Kurochem, Baryczą i Złotnicą. Stwierdzono tam rozmyte z powodu intensywnych opadów deszczu pryzmy nawozów naturalnych. "Możliwe są także inne źródła zanieczyszczeń, których inspektorzy WIOŚ nadal poszukują" - poinformowano.
W piątek podczas konferencji prasowej marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski podkreślił, że dzięki szybkiej reakcji udało się odciąć dopływy Baryczy do Stawów Milickich. „W ten sposób uchroniliśmy zarówno ryby, ale i rezerwat ptactwa. Skutki katastrofy będziemy odczuwać jeszcze długo, teraz najważniejsze jest ratowanie przyrody” - powiedział Przybylski.
Marszałek poinformował, że samorząd województwa dolnośląskiego podjął decyzje o przekazaniu 400 tys. zł na zakup specjalistycznych pomp do napowietrzania wody. Wiosek o przekazanie tych pieniędzy ma zostać przedstawiony radnym na najbliższej sesji Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. Pieniądze maja trafić do należącej do samorządu województwa spółki Stawy Milickie.
Paweł Wybierała, członek zarządu województwa, podkreślił, że skażenie Baryczy ma podwójny wymiar – ekologiczny i ekonomiczny. „Cała lokalna branża turystyczna żyje wokół rzeki Barycz i z pewnością odczuje negatywne skutki zanieczyszczeń. Musimy więc ratować środowisko, ale też pomóc tutejszym firmom” – powiedział Wybierała.
Barycz przepływa przez największy w Polsce rezerwat przyrody. Park Krajobrazowy Dolina Baryczy jest jednym z najważniejszych w Europie siedlisk ptaków wodnych. Na jego terenie znajdują się także unikatowe Stawy Milickie. To największy kompleks stawów hodowlanych w Polsce liczący ponad 6,5 tys. ha akwenów. Niemal wszystkie zbiorniki, w których spółka Stawy Milickie prowadzi hodowlę, znajdują się na Obszarach Chronionych Natura 2000, a większość z nich objętych jest ścisłą ochroną rezerwatu przyrody. Kompleks stawów w Dolinie Baryczy objęty jest również konwencją Ramsarską, której celem jest ochrona cennych obszarów wodno-błotnych, a szczególnie populacji ptaków wodnych oraz wpisany jest na listę Living Lakes, na której znajdują się takie miejsca jak Morze Martwe i Jezioro Wiktorii. Trwają tez starania o wpisanie na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.(PAP)
To największy karp złowiony na wędkę. Padł rekord świata (foto)
00:02:49
Brytyjczyk złowił jedną z najniebezpieczniejszych ryb świata (wideo)
Rekord świata pobity. Gigantyczny tuńczyk ważył ponad 400 kg!
00:04:31
Ile tlenu pochodzi z oceanu? Drugie płuco planety [wideo]
00:00:45
Samiec konika morskiego rodzi tysiąc młodych! Zobacz jeden z najciekawszych porodów w przyrodzie (wideo)
Zatrucie Odry - najnowsze informacje
00:00:00
U wybrzeży Norwegii złowiono gigantycznego halibuta
00:00:00
Złowiono 300-kilogramowego olbrzyma (wideo)
00:00:49
Wyłowili 100-kg głowę rekina. Resztę zjadło coś olbrzymiego (wideo)
00:01:00
Odkryto rybę z samego dna Rowu Mariańskiego! (foto, wideo)
00:01:10
Największa ryba na świecie znaleziona u wybrzeży Portugalii [video]
Mors arktyczny nad polskim Bałtykiem. To sensacja i pierwszy taki przypadek w historii
MRiRW: unijne rozmowy o dekarbonizacji rybołówstwa i Europejskim Pakcie Oceanicznym
Tempo wzrostu wód oceanów podniosło się aż dwukrotnie w zaledwie 10 lat
Współpraca na rzecz ochrony środowiska. List intencyjny Nauty z Cleanergy i JT Ship Service
Dziki łosoś umacnia się w segmencie premium. W Polsce rośnie rynek ryb i owoców morza?
Pomorskie. W Kuźnicy plaża szersza o 70 metrów. Urząd Morski planuje kolejne prace
Humbak, który utknął na mieliźnie na niemieckim Bałtyku, uwolnił się