Marek Nowak
Elbląski port podsumował rok. Zakończył go na granicy opłacalności, a dokładniej - z niewielką stratą.
W ubiedłym roku Port Elbląg przeładował 130 tysięcy ton różnych towarów, co oznacza pracę znacznie poniżej potencjału. Na brak zysku Portu wpłynęła przede wszystkim dużo gorsza niż w latach poprzednich wymiana gospodarcza ze stroną rosyjską.
Dla przypomnienia; Port Morski w Elblągu handluje głównie z portami rosyjskiego Obwodu Kaliningradzkiego, a ze względu na decyzje naszego wschodniego sąsiada do Elbląga przez Cieśninę Pilawską nie mogą zawijać jednostki z krajów Unii Europejskiej. Na wymianę z Rosją mają także wpływ notowania rubla i decyzje związane z zakazem wymiany niektórych towarów.
- Ruch barek mimo, że mniejszy to jednak wciąż funkcjonuje - tłumaczył na antenie Radia Olsztyn dyrektor Portu Morskiego w Elblągu Arkadiusz Zgliński. Dyrektor podkreślił równiez, że Port w Elblągu czeka na budowę kanału przez Mierzeję Wiślaną, co da to niezależność przewoźnikom i skróci znacznie drogę do Bałtyku.
Port Gdynia ze wzrostem przeładunków po pierwszym półroczu
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Zarząd portów odpowiada na krytykę ws. finansowania Przylądka Pomerania. "Środki są zabezpieczone"
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz