pc
Prace rozpoczną się dopiero w kwietniu przyszłego roku, ponieważ sztormy i wichury mogą jeszcze powrócić pod koniec marca. Do tej pory po ostatnim sztormie udało się wykonać prace porządkowo-zabezpieczające. Ich koszt to 31 000 zł.
Część zniszczonych dolnych pokładów sopockiego mola zutylizowano, część trafiła do magazynu. Zdaniem Marcina Kulwasa z Kąpieliska Morskiego Sopot, zarządcy mola, nie da się na stałe ochronić dolnych pomostów przed skutkami sztormów. Czołowe fale przejmują głowica mola i falochron. Jednak część z nich rozbija się właśnie o boczne elementy pomostu.
Dolne pokłady mola od kilkunastu lat są demontowane na zimę. W tym roku pogoda pokrzyżowała plany urzędników. Sztorm nie uszkodził jednak ostrogi mola, ucierpiały tylko najsłabsze elementy pomostu. Koszt ich remontu to nawet 100 000 zł.
„Logistyka lubi ciszę”. Czy przepisy stoją na przeszkodzie rozwoju branży logistycznej? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Polska bramą do Europy Środkowo-Wschodniej [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Aż 420 dzieci biegało po terminalu kontenerowym. VI ONE Terminal Run Gdynia Hutchison Ports wspiera szkoły i fundacje
Kongsberg dostarcza zaawansowany system VTS dla Wielkiego Bełtu
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz