Sekretarz generalny NATO Mark Rutte i premier Japonii Shigeru Ishiba zgodzili się w środę zintensyfikować współpracę w zakresie przemysłu obronnego – podała agencja Kyodo. Rutte zwrócił uwagę na zagrożenia dla bezpieczeństwa wywołane wojną Rosji przeciwko Ukrainie i działaniami Chin w regionie Indo-Pacyfiku.
Po spotkaniu z Ruttem, który przebywa z wizytą w Tokio po raz pierwszy jako szef NATO, Ishiba powiedział na wspólnej konferencji prasowej, że "silniejsze NATO przyniesie Japonii ogromne korzyści".
Dodał, że Japonia z zadowoleniem przyjmuje rosnące zaangażowanie Sojuszu w regionie Indo-Pacyfiku.
W oświadczeniu podkreślono także, że Japonia i NATO sprzeciwiają się wszelkim jednostronnym próbom zmiany status quo siłą lub przymusem na Morzu Wschodniochińskim i Morzu Południowochińskim. Jak zwraca uwagę Kyodo jest to "oczywiste odniesienie do Chin".
Rutte podkreślił potrzebę współpracy NATO-Japonia w kluczowym momencie dla bezpieczeństwa i stabilności w regionie euroatlantyckim i Azji w związku z trwającą wojną na Ukrainie oraz dążeniem Chin do rozbudowy militarnej i kontroli nad kluczowymi technologiami oraz łańcuchami dostaw.
Zapowiadana intensyfikacja współpracy Tokio z Sojuszem Północnoatlantyckim ma objąć rozwój najnowocześniejszych technologii podwójnego zastosowania, które mogą być wykorzystywane do celów cywilnych i wojskowych – przekazano.
Japonia, jako jeden z członków grupy IP4 (czterech partnerów NATO z regionu Indo-Pacyfiku, do której należą również Korea Południowa, Australia i Nowa Zelandia) rozszerzyła w ostatnich latach swoje stosunki obronne nie tylko z USA, ale i państwami Azji, w tym szczególnie Filipinami, oraz Europy.
W udzielonym w środę wywiadzie dla agencji Kyodo Rutte ponownie skrytykował Chiny za wspieranie Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie. Podkreślił także, że Chiny mają więcej okrętów wojennych na morzach niż Stany Zjednoczone i oczekuje się, że do 2030 r. będą posiadać tysiąc głowic nuklearnych.
"Nie możemy być naiwni w kwestii Chin" - podsumował Rutte dodając, że w związku z tym Japonia i NATO muszą dalej wzmacniać współpracę.
Krzysztof Pawliszak
krp/ ap/
fot. Depositphotos
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]