Południowokoreańska piechota morska przeprowadziła w czwartek ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w pobliżu morskiej granicy z Koreą Północną na Morzu Żółtym.
Manewry przeprowadzono zgodnie z harmonogramem, choć istniało prawdopodobieństwo, że zostaną odwołane za kadencji prezydenta Li Dze Mjunga, który dąży do redukcji napięć między Koreami.
„Są to manewry o charakterze defensywnym i stanowią część naszych rutynowych ćwiczeń prowadzonych na wodach na południe od morskiej linii demarkacyjnej” – przekazało południowokoreańskie dowództwo.
W manewrach przeprowadzonych na wyspach Baengnyeong i Yeonpyeong, w pobliżu linii demarkacyjnej, wykorzystano między innymi samobieżne haubice K9, wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe Chunmoo, pociski Spike oraz kierowane rakiety Pigung. Wojsko wystrzeliło łącznie ok. 330 ładunków.
Agencja Yonhap zwraca uwagę, że pomimo wcześniejszych spekulacji, jakoby liberalna administracja urzędującego od roku prezydenta Li Dze Mjunga miała wstrzymać manewry ze względu na polityczne plany stopniowego przywrócenia międzykoreańskiego porozumienia, odbyły się one w czwartek zgodnie z założonym przez dowództwo wojskowe harmonogramem.
Regularne ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w strefie przygranicznej zostały zawieszone w 2018 r. na mocy porozumienia z Pjongjangiem, mającego na celu załagodzenie napięć między Koreami. Działania zbrojne wznowiono w połowie 2024 r., po całkowitym zerwaniu wojskowego paktu przez ówczesny konserwatywny rząd prezydenta Jun Suk Jeola.
Czwartkowe manewry były drugimi tego typu ćwiczeniami w tym roku i piątymi od czasu ich wznowienia przed dwoma laty.
Stosunki między państwami koreańskimi obecnie oceniane są jako najgorsze od dziesięcioleci. Pjongjang uznaje Koreę Południową za "wrogie państwo”. Obie Koree formalnie nadal pozostają w stanie wojny, gdyż konflikt zbrojny z lat 1950-1953 zakończył się podpisaniem rozejmu, a nie traktatu pokojowego.
Krzyszof Pawliszak (PAP)
krp/ mal/
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
De Grasse gotowy do służby. Marine nationale wzbogaca się o atomowy okręt podwodny