ew
17-latek prawdopodobnie stracił równowagę, jadąc na rowerze, i wpadł do kanału portowego w Darłowie. Mimo półtoragodzinnej reanimacji nie udało się uratować mu życia.
Do wypadku doszło w sobotę przed godz. 20. Jak poinformowała w niedzielę PAP oficer prasowa sławieńskiej policji Kinga Warczak, zdarzenie widział świadek, który zawiadomił policję o tym, że młody mężczyzna, jadąc rowerem, najprawdopodobniej stracił równowagę i wpadł do kanału portowego w Darłowie.
„Na miejsce skierowane wszystkie służby i po ok. 20 minutach udało się wyciągnąć młodego mężczyznę na powierzchnię. Reanimacja trwała ponad 1,5 godziny, ale nie udało się go uratować. Po ustaleniu tożsamości okazało się, że to 17-latek, mieszkaniec Darłowa” – powiedziała Warczak.
Okoliczności wypadku wyjaśniać będzie policja pod nadzorem prokuratury.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Szef MON z wizytą w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kadm. Piotr Sikora z nominacją na zastępcę DORSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"