• <
CTM_980X120_gif_2020

Morawiecki: zbiornik Racibórz Dolny chroni przed wielką wodą, jak ta z 1997 r.

Strona główna MW, służby morskie Morawiecki: zbiornik Racibórz Dolny chroni przed wielką wodą, jak ta z 1997 r.
Morawiecki: zbiornik Racibórz Dolny chroni przed wielką wodą, jak ta z 1997 r. - GospodarkaMorska.pl

ew

24.06.2020 Źródło: PAP

Dzięki zbiornikowi Racibórz Dolny Śląskowi, Opolszczyźnie i Dolnemu Śląskowi nie grozi już wielka powódź, jak ta z 1997 r. – mówił w środę premier Mateusz Morawiecki, który odwiedził tę inwestycję. Szef rządu i minister środowiska Michał Woś zarzucili poprzednim rządom nieudolność w budowie zbiornika.

Powstały kosztem ok. 2 mld zł zbiornik ma zabezpieczać przed powodzią 2,5 mln mieszkańców nadodrzańskich województw. To położony na powierzchni 26 km kw. suchy polder, który może przyjąć 185 mln m sześc. wody.

Premier mówił w swoim wystąpieniu, że pamięta powódź z 1997 r., w wyniku której ucierpiał m.in. Racibórz, Opole i Wrocław. "Widziałem te ludzkie dramaty, gdy ludzie tracili zdrowie, kiedy tracili życie, kiedy tracili cały swój majątek. Widziałem w Kłodzku ludzi, którzy stracili swoich bliskich (...) To była rzeczywiście wielka powódź, która spowodowała ogromny dramat na wielkich połaciach naszego kraju" – powiedział.

"Wtedy ówcześnie rządząca lewica ustami premiera Cimoszewicza mówiła ludziom: +Trzeba było się ubezpieczyć+, podobnie jak prezydent Komorowski z Platformy Obywatelskiej kilka lat temu mówił, że woda ma to do siebie, że się zbiera, a potem spływa do innych rzek i potem to Bałtyku. To są zdania, które są nam obce. My zabraliśmy się bardzo ostro do roboty w roku 2016, 2017 oraz 2018 i przeznaczyliśmy ogromne środki na budowę tego zbiornika tutaj, pod Raciborzem" - dodał.

Jak przekonywał szef rządu, dzięki inwestycji w Raciborzu można by ocalić m.in. Opolszczyznę przed taka powodzią, jak ta z 1997 r. "Dzisiaj ten zbiornik jest gotowy, dzisiaj mogę powiedzieć, że to właśnie nasz rząd przez ostatnie parę lat wykonał lwią część pracy, podczas gdy przez poprzednie 15, 20 lat działo się tutaj niewiele i były same problemy" – powiedział Morawiecki przekonując, że jego rząd pokazuje skuteczność i realne działania. W swoim wystąpieniu podziękował także służbom, które dbają o bezpieczeństwo Polaków – strażakom i żołnierzom.

"Oby nie musiało dojść nigdy do takiej sytuacji, jak w roku 1997. Wtedy wraz z przyjaciółmi układałem worki z piaskiem na kilku wrocławskich wałach, rzekach, bo sytuacja była dramatyczna. Dzisiaj ten zbiornik w Raciborzu chroni przed taką +wielką wodą+ - jak wtedy to nazwaliśmy – przed wielką falą (...) Jesteśmy dzisiaj spokojniejsi, jesteśmy bezpieczni. Dzisiaj, mogę powiedzieć, nie zostawimy żadnego obywatela samemu sobie" - oświadczył.

Minister środowiska Michał Woś, który jest mieszkańcem Raciborza, powiedział, że pamięta jak podczas powodzi, jako dziecko, był wraz z rodziną zabierany do łódki i ewakuowany. Podziękował premierowi za realizację inwestycji w imieniu mieszkańców, którzy dzięki temu są chronieni.

Woś ocenił, że zbiornik Racibórz Dolny to "gigantyczny symbol nieudolności rządów Platformy i PSL". "Pamiętam jako mieszkaniec Raciborza, wtedy jeszcze radny raciborski, kiedy ABW musiało wchodzić tutaj, na zbiornik, kiedy siedem kilometrów wałów było rozbierane, bo rozkradli materiał, bo jakieś dziwne interesy zostały tutaj porobione, to jest szczegółowo wyjaśnianie. Dopiero nasz rząd przyszedł i dokończył tę wielką, bardzo ważną inwestycję" – powiedział minister.

Skrytykował też niektóre inne inwestycje poprzedników, mówił m.in. o oczyszczalni Czajka w Warszawie. "Wielka inwestycja Platformy w Warszawie, i się okazuje, że co chwilę awaria. Wczoraj znowu był zrzut ścieków do Wisły" – powiedział Woś.

Wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Grzegorz Witkowski zaznaczył, że Zbiornik Racibórz to 26 km kw. suchego polderu, który może przyjąć 185 mln m sześc. wody z Odry. W przyszłości, gdy zbiornik zostanie przekształcony z suchego na mokry, będzie mógł pomieścić ponad 250 mln m sześc. wody.

"W stu procentach zabezpieczymy Śląsk, Racibórz, Kędzierzyn-Koźle, Opole, Brzeg, Wrocław, aż po Malczyce i granice woj. lubuskiego przed wielką wodą" – powiedział Witkowski. Także on zarzucił nieudolność poprzednikom; jak przekonywał to z tego powodu inwestycja kosztowała aż 2 mld zł.

"W 20 lat nie buduje się takich inwestycji. Nawet nie chcę wiedzieć z jakich powodów politycy Platformy Obywatelskiej przeprojektowali ten zbiornik z mokrego na suchy, gdzie teraz musimy ciężkim staraniem w instytucjach finansowych na świecie przeprojektować go znowu na zbiornik mokry" – powiedział Witkowski. Dziękował Morawieckiemu za wsparcie tej i innych inwestycji hydrotechnicznych, których - jak mówił - nie docenia się, gdy jest dobrze.

"Dzisiaj tak naprawdę z bardzo dużym spokojem można patrzeć na sytuację na Odrze" – ocenił wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Podkreślił, że polder jest w stanie zabezpieczyć całą linię Odry aż do Bałtyku. Wieczorek ocenił, że to jedna z najważniejszych inwestycji w ostatnich latach w woj. śląskim.

Po wizycie przy zbiorniku w Raciborzu premier odwiedził Kuźnię Raciborską. Oglądał drogę wyremontowaną dzięki środkom z Funduszu Dróg Samorządowych i spotkał się ze strażakami-ochotnikami.

Jak wynika z informacji przekazanej kilka miesięcy temu przez inwestora przedsięwzięcia Wód Polskich Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach (RZGW), zbiornik Racibórz Dolny osiągnął swoją funkcjonalność z końcem stycznia br. W październiku ub. roku inwestor informował, że budowa suchego zbiornika osiągnęła wówczas 85 proc. zaawansowania rzeczowego. O przekroczeniu 50 proc. zaawansowania inwestycji RZGW i resort gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej informowały w październiku 2018 r.

Gliwicki RZGW w październiku 2016 r. odstąpił od kontraktu z prowadzącym prace od 2013 r. pierwotnym wykonawcą, firmą Dragados. Następnie otrzymał zgodę współfinansującego inwestycję Banku Światowego na realizację niewykonanej części projektów wykonawczych oraz robót zabezpieczających i niwelujących stratę sezonu budowlanego z dotychczasowymi podwykonawcami - w okresie do czasu wyłonienia nowego generalnego wykonawcy.

Przetarg na wykonanie brakujących prac ruszył w kwietniu 2017 r., a z końcem listopada 2017 r. RZGW podpisał umowę z konsorcjum Budimeksu i firmy Ferrovial Agroman. Wartość kontraktu wynosi 734,85 mln zł netto. Budimex ma 95-proc. udział w konsorcjum, a Ferrovial Agroman - 5 proc.

Struktura finansowania budowy zbiornika (koszt robót budowlanych na poziomie 1,56 mld zł) to kwoty: 532,5 mln zł z budżetu państwa, 41,6 mln zł z NFOŚiGW oraz WFOŚiGW, 109,6 mln zł z Banku Światowego, 457,4 mln zł z BRRE oraz 417 mln zł z Funduszu Spójności.

Na razie zbiornik Racibórz Dolny ma być polderem o powierzchni 26,3 km kw., czyli suchym zbiornikiem wypełnianym wodą tylko przy powodzi. Zbiornik Racibórz Dolny zaprojektowano jako element systemu przeciwpowodziowego Odry. Oznacza to, że bez tego zbiornika inne inwestycje przeciwpowodziowe na tej rzece w razie powodzi nie zadziałają właściwie.

Źródło:
PAP

Surowce

 Ropa brent 42,94 $ baryłka  0,30% 02:57
 Cyna 18343,00 $ tona 0,65% 15 paź
 Cynk 2397,00 $ tona -0,04% 15 paź
 Aluminium 1824,00 $ tona -0,65% 15 paź
 Pallad 2351,10 $ uncja  0,55% 02:12
 Platyna 867,00 $ uncja  0,16% 02:57
 Srebro 24,33 $ uncja  0,16% 02:58
 Złoto 1903,90 $ uncja  0,06% 02:58

Dziękujemy za wysłane grafiki.