• <
KONGRES_POLSKIE_PORTY_2030_2026

Maersk prezentuje dane finansowe za 2025 rok. Wzrosty we wszystkich obszarach działalności

03.02.2026 15:21 Źródło: Maersk
Strona główna Prawo Morskie, Finanse Morskie, Ekonomia Morska Maersk prezentuje dane finansowe za 2025 rok. Wzrosty we wszystkich obszarach działalności
Fot. Maersk

Duński przewoźnik podał swoje wyniki za 2025 rok. Podkreśla solidne wyniki we wszystkich obszarach działalności. Wzrost wolumenu, realizacja operacyjna i proaktywne działania kosztowe pomogły wynikom osiągnąć górny pułap prognoz finansowych na ten rok. Do tego dochodzi stałe zaangażowanie w działania na rzecz poprawy wydajności usług przy jednoczesnej modernizacji floty, z myślą o dekarbonizacji transportu morskiego i ograniczania emisji CO2. Mimo podawanych liczb i ogólnego optymizmu firma wdraża szereg niekiedy dyskusyjnych rozwiązań, z myślą o optymalizacji i oszczędności.

Firma informuje, że transport oceaniczny rozwijał się zgodnie z rynkiem, notując wzrost wolumenu o 4,9% w 2025 r., pomimo niestabilnych rynków. Logistyka i usługi miały nadal poprawiać rentowność dzięki ukierunkowanym działaniom reorientacyjnym. Terminale osiągnęły najlepsze wyniki finansowe w historii, osiągając rekordowe wolumeny, przychody i zysk EBIT. Rozpoczęto program skupu akcji własnych o łącznej wartości miliarda dolarów, który ma zostać zrealizowany w ciągu 12 miesięcy. W efekcie to już czwarty rok z rzędu, jak podmiot notuje wzrosty. Na temat wyników w 2024 roku pisaliśmy w tekście pt. Maersk ogłasza trzeci najlepszy rok finansowy.

Fot. Maersk


Maersk przewiduje wzrost wolumenu na globalnym rynku kontenerowym o 2-4% w 2026 r. Produkty logistyki i usług zostały podzielone na trzy podsegmenty, odpowiednio obsługa lądowa, spedycja i rozwiązania. Koszty ogólne przedsiębiorstwa zostaną obniżone o 180 mln dolarów. Tymczasem Dział Oceaniczny miał przyczynić się do wzrostu konkurencyjności dzięki wysokiemu wykorzystaniu aktywów i wzrostowi wolumenów zgodnemu z rynkiem na poziomie 4,9%. Jednocześnie rentowność spadła z powodu niższych stawek frachtowych spowodowanych nadwyżką mocy przeładunkowych. Uruchomiono też nową sieć Wschód-Zachód, która zapewniła wiodącą w branży niezawodność, ze średnią punktualnością ponad 90% przybyć, co pozwoliło na osiągnięcie oszczędności przekraczających oczekiwania. Z kolei Dział Logistyki i Usług kontynuował inwestycje z myślą o poprawie rentowności i usprawnieniu operacji transportowych i przeładunkowych. Jednakże, pomimo tych postępów, segment ten nie osiągnął jeszcze pełnego potencjału, a dalsza poprawa wyników pozostaje priorytetem.

– Osiągnęliśmy solidne wyniki i wysoką wartość dla naszych klientów w roku, w którym łańcuchy dostaw i handel globalny nadal przekształcały się pod wpływem zmieniającej się geopolityki. W całej naszej działalności wolumeny wzrosły, a wykorzystanie aktywów było bardzo wysokie. Nasza działalność w segmencie oceanicznym ustanowiła nowy standard niezawodności, Terminale osiągnęły rekordowe wyniki, a Logistyka i usługi nadal się rozwijały. Rok uwypuklił potrzebę wzmocnienia i modernizacji globalnych łańcuchów dostaw oraz infrastruktury krytycznej, co dodatkowo podkreśliło znaczenie naszej strategii. Kluczem do sukcesu pozostaje rozwój w ścisłej współpracy z klientami, wykorzystanie naszego unikalnego potencjału aktywów oraz ciągłe dążenie do doskonałości operacyjnej i dyscypliny kosztowej – przekazał Vincent Clerc, dyrektor generalny Maersk.

Zdaniem firmy wyniki finansowe dowiodły jej zdolności do budowania swojej pozycji dzięki rozległej, zintegrowanej logistyce, terminalom i sieciom oceanicznym. Przychody w całym roku wyniosły 54 mld dolarów, EBITDA 9,5 mld dolarów i EBIT 3,5 mld dolarów. Tym samym miały osiągnąć górny pułap prognoz finansowych. Przychody terminali miały wzrosnąć o 20%, napędzane rekordowo wysokimi wolumenami wynikającymi z dużego popytu, niższymi stawkami i wyższymi przychodami z magazynowania. To z kolei przyczyniło się do osiągnięcia najlepszych w historii wyników finansowych.

Jednocześnie, aby zapewnić ciągłą poprawę wydajności i utrzymać silną dyscyplinę kosztową, Maersk ogłosił kroki mające na celu uproszczenie organizacji i redukcję kosztów ogólnych firmy. W ramach tych działań firma wprowadza „redukcje korporacyjnych” w centrali, regionach i krajach o 180 mln dolarów rocznie. To oznacza też falę zwolnień, co może zaskakiwać w kontekście podawanych zysków. Spośród około 6000 stanowisk korporacyjnych około 15% zostanie zlikwidowanych. Oznacza to, że 1000 osób straci pracę. Rozpoczęto w związku z tym wymagane procedury powiadomień i konsultacji. Jednocześnie firma zainwestowała w nowe biura, czego przykładem jest otwarte w ub.r. w Warszawie, z myślą o obsłudze klientów na Europę Środkowo-Wschodnią.

Czytaj więcej: Nowe biuro Maersk w Polsce już otwarte. Przewoźnik nie ma już rejsów oceanicznych do polskich portów, ale rozwija działalność

Otwarcie nowego biura Maersk w Warszawie, fot. Maersk


Duńska firma zaznacza, że także te kontrowersyjne decyzje odbywają się oparte na prognozach i założeniach względem sytuacji na rynku w roku bieżącym. Według przewidywań globalny wolumen kontenerów wzrośnie o 2–4%, a Maersk będzie rozwijać się zgodnie z trendem rynkowym. Zakresy odzwierciedlają spodziewaną nadwyżkę mocy przerobowych w branży żeglugowej oraz scenariusze stopniowego ponownego otwierania Morza Czerwonego w 2026 roku, o czym również informowaliśmy. Wraz z działającym w kooperacji Hapag-Lloyd przewoźnik otworzy trasę obsługiwaną przez swoje kontenerowce, poruszające się na trasie prowadzącej przez Kanał Sueski. Przypomnijmy, że od 2024 roku, w związku atakami jemeńskich bojowników Huti na statki, wielu przewoźników wycofało się z żeglugi przez Morze Czerwone i Zatokę Adeńską, decydując się na opływanie Afryki z na trasie Azja-Europa. Wpłynęło to na wydłużenie czasu dostaw i tym samym wzrost cen frachtu. Oprócz tego dochodzą też inne, planowane zmiany. Podstawowe prognozy EBIT uwzględniają również wpływ zmiany szacowanego okresu użytkowania statków z 20 na 25 lat od 1 stycznia tego roku.

Chrzest Antonia Maersk, fot. Maersk


Na ten rok firma kontynuuje proces wymiany statków. Nowe kontenerowce będą posiadały systemy pozwalające na ograniczenie zużycia paliwa i energii w trakcie każdego rejsu. Pozwoli to na zmniejszenie kosztów, a także emisji CO2, w myśl dekarbonizacji żeglugi. Maersk zamawia dwupaliwowe statki, z możliwością ich napędzania LNG, metanolem bądź amoniakiem, co wpisuje się w cel, jakim jest osiągnięcie zerowej emisji gazów cieplarnianych netto na rok 2040, a także ustanowiła wymierne i ambitne cele krótkoterminowe na rok 2030, aby zapewnić znaczny postęp. Oprócz tego Maersk współpracuje z portami, m. in. w Antwerpii i Jokohamie w zakresie bunkrowania statków metanolem. Aktualny portfel zamówień obejmuje nawet 60 statków dwupaliwowych, zarówno własnych, jak i czarterowanych, o łącznej pojemności 800 000 TEU. Około 300 000 TEU będzie własnością firmy, podczas gdy pozostałe 500 000 TEU jest planowane w ramach umów czarteru na czas.

LEGAL_MARINE_20LAT_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.