Duński przewoźnik podał swoje wyniki za 2025 rok. Podkreśla solidne wyniki we wszystkich obszarach działalności. Wzrost wolumenu, realizacja operacyjna i proaktywne działania kosztowe pomogły wynikom osiągnąć górny pułap prognoz finansowych na ten rok. Do tego dochodzi stałe zaangażowanie w działania na rzecz poprawy wydajności usług przy jednoczesnej modernizacji floty, z myślą o dekarbonizacji transportu morskiego i ograniczania emisji CO2. Mimo podawanych liczb i ogólnego optymizmu firma wdraża szereg niekiedy dyskusyjnych rozwiązań, z myślą o optymalizacji i oszczędności.
Firma informuje, że transport oceaniczny rozwijał się zgodnie z rynkiem, notując wzrost wolumenu o 4,9% w 2025 r., pomimo niestabilnych rynków. Logistyka i usługi miały nadal poprawiać rentowność dzięki ukierunkowanym działaniom reorientacyjnym. Terminale osiągnęły najlepsze wyniki finansowe w historii, osiągając rekordowe wolumeny, przychody i zysk EBIT. Rozpoczęto program skupu akcji własnych o łącznej wartości miliarda dolarów, który ma zostać zrealizowany w ciągu 12 miesięcy. W efekcie to już czwarty rok z rzędu, jak podmiot notuje wzrosty. Na temat wyników w 2024 roku pisaliśmy w tekście pt. Maersk ogłasza trzeci najlepszy rok finansowy.
Maersk przewiduje wzrost wolumenu na globalnym rynku
kontenerowym o 2-4% w 2026 r. Produkty logistyki i usług zostały podzielone na
trzy podsegmenty, odpowiednio obsługa lądowa, spedycja i rozwiązania. Koszty
ogólne przedsiębiorstwa zostaną obniżone o 180 mln dolarów. Tymczasem Dział
Oceaniczny miał przyczynić się do wzrostu konkurencyjności dzięki wysokiemu
wykorzystaniu aktywów i wzrostowi wolumenów zgodnemu z rynkiem na poziomie
4,9%. Jednocześnie rentowność spadła z powodu niższych stawek frachtowych
spowodowanych nadwyżką mocy przeładunkowych. Uruchomiono też nową sieć
Wschód-Zachód, która zapewniła wiodącą w branży niezawodność, ze średnią
punktualnością ponad 90% przybyć, co pozwoliło na osiągnięcie oszczędności
przekraczających oczekiwania. Z kolei Dział Logistyki i Usług kontynuował
inwestycje z myślą o poprawie rentowności i usprawnieniu operacji
transportowych i przeładunkowych. Jednakże, pomimo tych postępów, segment ten
nie osiągnął jeszcze pełnego potencjału, a dalsza poprawa wyników pozostaje
priorytetem.
– Osiągnęliśmy solidne wyniki i wysoką wartość dla naszych klientów w roku, w którym łańcuchy dostaw i handel globalny nadal przekształcały się pod wpływem zmieniającej się geopolityki. W całej naszej działalności wolumeny wzrosły, a wykorzystanie aktywów było bardzo wysokie. Nasza działalność w segmencie oceanicznym ustanowiła nowy standard niezawodności, Terminale osiągnęły rekordowe wyniki, a Logistyka i usługi nadal się rozwijały. Rok uwypuklił potrzebę wzmocnienia i modernizacji globalnych łańcuchów dostaw oraz infrastruktury krytycznej, co dodatkowo podkreśliło znaczenie naszej strategii. Kluczem do sukcesu pozostaje rozwój w ścisłej współpracy z klientami, wykorzystanie naszego unikalnego potencjału aktywów oraz ciągłe dążenie do doskonałości operacyjnej i dyscypliny kosztowej – przekazał Vincent Clerc, dyrektor generalny Maersk.
Zdaniem firmy wyniki finansowe dowiodły jej zdolności do budowania swojej pozycji dzięki rozległej, zintegrowanej logistyce, terminalom i sieciom oceanicznym. Przychody w całym roku wyniosły 54 mld dolarów, EBITDA 9,5 mld dolarów i EBIT 3,5 mld dolarów. Tym samym miały osiągnąć górny pułap prognoz finansowych. Przychody terminali miały wzrosnąć o 20%, napędzane rekordowo wysokimi wolumenami wynikającymi z dużego popytu, niższymi stawkami i wyższymi przychodami z magazynowania. To z kolei przyczyniło się do osiągnięcia najlepszych w historii wyników finansowych.
Jednocześnie, aby zapewnić ciągłą poprawę wydajności i utrzymać silną dyscyplinę kosztową, Maersk ogłosił kroki mające na celu uproszczenie organizacji i redukcję kosztów ogólnych firmy. W ramach tych działań firma wprowadza „redukcje korporacyjnych” w centrali, regionach i krajach o 180 mln dolarów rocznie. To oznacza też falę zwolnień, co może zaskakiwać w kontekście podawanych zysków. Spośród około 6000 stanowisk korporacyjnych około 15% zostanie zlikwidowanych. Oznacza to, że 1000 osób straci pracę. Rozpoczęto w związku z tym wymagane procedury powiadomień i konsultacji. Jednocześnie firma zainwestowała w nowe biura, czego przykładem jest otwarte w ub.r. w Warszawie, z myślą o obsłudze klientów na Europę Środkowo-Wschodnią.
Czytaj więcej: Nowe biuro Maersk w Polsce już otwarte. Przewoźnik nie ma już rejsów oceanicznych do polskich portów, ale rozwija działalność
Duńska firma zaznacza, że także te kontrowersyjne decyzje
odbywają się oparte na prognozach i założeniach względem sytuacji na rynku w roku
bieżącym. Według przewidywań globalny wolumen kontenerów wzrośnie o 2–4%, a Maersk
będzie rozwijać się zgodnie z trendem rynkowym. Zakresy odzwierciedlają
spodziewaną nadwyżkę mocy przerobowych w branży żeglugowej oraz scenariusze
stopniowego ponownego otwierania Morza Czerwonego w 2026 roku, o czym również
informowaliśmy. Wraz z działającym w kooperacji Hapag-Lloyd przewoźnik otworzy
trasę obsługiwaną przez swoje kontenerowce, poruszające się na trasie
prowadzącej przez Kanał Sueski. Przypomnijmy, że od 2024 roku, w związku atakami
jemeńskich bojowników Huti na statki, wielu przewoźników wycofało się z żeglugi
przez Morze Czerwone i Zatokę Adeńską, decydując się na opływanie Afryki z na
trasie Azja-Europa. Wpłynęło to na wydłużenie czasu dostaw i tym samym wzrost cen
frachtu. Oprócz tego dochodzą też inne, planowane zmiany. Podstawowe prognozy
EBIT uwzględniają również wpływ zmiany szacowanego okresu użytkowania statków z
20 na 25 lat od 1 stycznia tego roku.
Na ten rok firma kontynuuje proces wymiany statków. Nowe
kontenerowce będą posiadały systemy pozwalające na ograniczenie zużycia paliwa
i energii w trakcie każdego rejsu. Pozwoli to na zmniejszenie kosztów, a także emisji
CO2, w myśl dekarbonizacji żeglugi. Maersk zamawia dwupaliwowe statki, z
możliwością ich napędzania LNG, metanolem bądź amoniakiem, co wpisuje się w
cel, jakim jest osiągnięcie zerowej emisji gazów cieplarnianych netto na rok
2040, a także ustanowiła wymierne i ambitne cele krótkoterminowe na rok 2030,
aby zapewnić znaczny postęp. Oprócz tego Maersk współpracuje z portami, m. in.
w Antwerpii i Jokohamie w zakresie bunkrowania statków metanolem. Aktualny
portfel zamówień obejmuje nawet 60 statków dwupaliwowych, zarówno własnych, jak
i czarterowanych, o łącznej pojemności 800 000 TEU. Około 300 000 TEU będzie
własnością firmy, podczas gdy pozostałe 500 000 TEU jest planowane w ramach
umów czarteru na czas.
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Projekt ustawy z myślą o marynarzach. Umowy o pracę będą mogły być zawierane elektronicznie?
Geopolityka a sprawa polska. Piotr Zychowicz o globalnych wyzwaniach na KONGRES POLSKIE PORTY 2030+
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Czarter na czas – zawarcie umowy z zastrzeżeniem („subject to”)
Wyjątkowe badania w Porcie Rotterdam. Jak obsługiwać komercyjne statki z napędem jądrowym?
Fundacja Przyjazny Kraj: Polska na krawędzi strukturalnej nierównowagi fiskalnej [Raport 2026]