Co najmniej 13 osób zginęło u podnóża Himalajów w powodziach wywołanych przez monsuny – podała w piątek AFP, cytując indyjskie władze. Naukowcy twierdzą, że za niszczycielskie powodzie odpowiadają "latające rzeki", czyli niewidoczne strumienie pary wodnej, które - przenoszone znad oceanów do chłodniejszych regionów - stają się intensywnymi opadami.
W ostatnich tygodniach ulewne deszcze, wywołujące powodzie i osuwiska ziemi, dotknęły wiele regionów Indii, nie oszczędzając nawet stolicy. Szacuje się, że liczba ofiar lawin błotnych i osuwisk, do których doszło w stanie Kerala na południu kraju, przekroczy 300.
Jednocześnie władze północnego stanu Uttarańćal, który graniczy z Chinami i Nepalem, poinformowały, że ok. 3700 pątników, którzy utknęli na podmytym przez deszcze szlaku pielgrzymkowym, zostało uratowanych i przetransportowanych drogą powietrzną do bezpiecznego miejsca. Celem pielgrzymów była świątynia boga Śiwy położona na wysokości 3600 m n.p.m. To hinduistyczne miejsce kultu jest dostępne wyłącznie latem. Prowadzi do niego 22-kilometrowy, stromy szlak.
Deszcze monsunowe, które w Azji Południowej występują od czerwca do września, nie są nowym zjawiskiem, ale zmiany klimatyczne powodują, że są one bardziej nieregularne i intensywniejsze.
Sytuację pogarsza występowanie tzw. rzek atmosferycznych, zwanych też "latającymi rzekami". To ogromne, niewidoczne wstęgi pary wodnej, które powstają w wyniku parowania wody morskiej w oceanach. Para ta w postaci kolumny lub strumienia w dolnej części atmosfery przechodzi z terenów tropikalnych do chłodniejszych stref geograficznych. Opada ona w postaci ulewnych deszczy, niosących z sobą niszczycielską moc powodzi, lawin błotnych i osuwisk ziemi.
W latach 1951-2020 w porze monsunowej wystąpiło w Indiach łącznie 574 "latających rzek", a ich częstotliwość z wzrasta z czasem – ustalił zespół naukowców z Indyjskiego Instytutu Technologii (IIT) i Uniwersytetu Kalifornijskiego. W ich artykule opublikowanym w ubiegłym roku w "Nature" czytamy, że w ciągu ostatnich 20 lat prawie 80 proc. rzek atmosferycznych spowodowało powodzie w tym kraju.
"Wzrasta zmienność wilgoci transportowanej w kierunku subkontynentu indyjskiego w porze monsunowej. W efekcie zdarzają się krótkie okresy, kiedy cała wilgoć z ciepłych mórz jest zrzucana przez rzeki atmosferyczne w ciągu kilku godzin lub kilku dni" – powiedział w rozmowie z BBC dr Roxy Matthew Koll, naukowiec z Indyjskiego Instytutu Meteorologii Tropikalnej.
Niewidoczna dla ludzkiego oka "latająca rzeka" może osiągać długość ponad 5 tys. km. Średnia szerokość to 500 km i głębokość prawie 3 km. Według badaczy atmosfery z NASA można ją zobaczyć jedynie za pomocą fal podczerwonych i mikrofalowych.
Meteorolodzy łączą występowanie rzek atmosferycznych także z ulewnymi opadami i powodziami w innych częściach świata, m.in. burzami gradowymi w Iranie, Iraku, Kuwejcie i Jordanii w kwietniu 2023 r., tzw. "bombą deszczową", która spadła na Australię w 2022 r., czy intensywnymi opadami w Chinach, Japonii i Korei w porze monsunowej w 2021 r.(PAP)
mzb/ mms/
Fot. Depositphotos
To największy karp złowiony na wędkę. Padł rekord świata (foto)
00:02:49
Brytyjczyk złowił jedną z najniebezpieczniejszych ryb świata (wideo)
Rekord świata pobity. Gigantyczny tuńczyk ważył ponad 400 kg!
00:04:31
Ile tlenu pochodzi z oceanu? Drugie płuco planety [wideo]
00:00:45
Samiec konika morskiego rodzi tysiąc młodych! Zobacz jeden z najciekawszych porodów w przyrodzie (wideo)
Zatrucie Odry - najnowsze informacje
00:00:00
U wybrzeży Norwegii złowiono gigantycznego halibuta
00:00:00
Złowiono 300-kilogramowego olbrzyma (wideo)
00:00:49
Wyłowili 100-kg głowę rekina. Resztę zjadło coś olbrzymiego (wideo)
00:01:00
Odkryto rybę z samego dna Rowu Mariańskiego! (foto, wideo)
00:01:10
Największa ryba na świecie znaleziona u wybrzeży Portugalii [video]
Mors arktyczny nad polskim Bałtykiem. To sensacja i pierwszy taki przypadek w historii
00:05:00
Na tych wyspach podróż w czasie staje się możliwa!
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
Czerwone flagi na ponad stu nadmorskich kąpieliskach
Kilkadziesiąt interwencji i mobilizacja mieszkańców po sztormie na Mierzei
Obiecujące wyniki projektu odbudowy raf ostryg w Morzu Północnym
Do Bałtyku napłynęła bardziej słona i natleniona woda. To pozytywne zjawisko może jednak nie powstrzymać zakwitu sinic