ew
Szkocki armator, którego promy pływają pod nazwą Caledonian MacBrayne, poinformował, że zamierza ze swojej strony przyłożyć się do ograniczenia produkcji odpadów z tworzyw sztucznych. Ta deklaracja znajdzie już wkrótce odzwierciedlenie na promach przewoźnika.
Na pokładach jednostek należących do CalMac Ferries nie będą już używane choćby plastikowe słomki – zastąpione zostaną przez biodegradowalne. Armator poszukuje już także alternatywy dla plastikowych toreb czy filiżanek. Wyeliminowane zostaną również przyprawy czy sosy, które do tej pory rozpowszechniane były w jednorazowych, plastikowych saszetkach.
CalMac Ferries nie jest pierwszym operatorem promowym, który idzie w tym kierunku. Wcześniej podobne działania zostały podjęte m.in. przez firmę Stena Line. Tymczasem dostępne na pokładach promów Viking Line torby pochodzą z recyklingu.
Zmiany w zwiedzaniu ORP Błyskawica
USA i Wielka Brytania chcą zorganizować konferencję w sprawie Cieśniny Ormuz
Dyrektywa NIS2 a odpowiedzialność Zarządu - Technologia przyspiesza, prawo hamuje
Marynarski Paragraf 22 - definicja transportu międzynarodowego
Ponad 85 kąpielisk nad Bałtykiem z zakazem kąpieli
Toksyczny gaz na statku rybackim
Gdynia znowu stała się miejscem spotkań branży jachtowej. Zaczyna się Polboat Yachting Festival