Humbak, który po kilku dniach uwolnił się z mielizny na północy Niemiec, ponownie utknął na brzegu - tym razem w Zatoce Wismarskiej. Jak podała w poniedziałek agencja dpa, stan zwierzęcia znacznie się pogorszył, według ekspertów najbliższe godziny będą dla niego kluczowe.
Humbak, którego ponownie zauważono przy brzegu w niedzielę, jeszcze tego samego dnia mógł odpłynąć dalej. - Ssak był wolny i mógł się poruszać, ale nie skorzystał z tej możliwości - powiedział w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Wismarze dyrektor Niemieckiego Muzeum Morskiego w Stralsundzie Burkard Baschek.
Stan zwierzęcia znacznie się pogorszył i jest określany jako zły. Humbak się nie porusza, rzadziej oddycha i nie wydaje już dźwięków. Nie zareagował też na podjęte w poniedziałek po południu, wraz ze wzrostem poziomu wody, próby skłonienia go do odpłynięcia. Eksperci usiłowali pobudzić go hałasem, uderzając wiosłem o wodę, ale nie przyniosło to efektu.
Zdaniem specjalistów najbliższe godziny będą dla zwierzęcia kluczowe. Jak podkreślają, jeśli humbak mógłby jeszcze poruszać się przy niewielkim wysiłku, a mimo to nie odpływa, oznacza to, że prawdopodobnie brakuje mu sił. - Wtedy trzeba będzie też zastanowić się, kiedy naprawdę zostawić zwierzę w spokoju, aby mogło umrzeć - powiedział Baschek, cytowany przez agencję dpa.
Podobnie sytuację ocenił biolog Peter T. Madsen, od lat badający humbaki. W rozmowie z dziennikiem „Frankfurter Allgemeine Zeitung” stwierdził, że zwierzę wygląda na chore i szuka płytkiej wody, by uniknąć utonięcia, ponieważ jest wyczerpane i umiera.
- Całkowicie rozumiem, że ludzie próbują coś zrobić. Ale moim zdaniem to tylko przeszkadzanie mu w umieraniu. Myślę, że najlepiej byłoby pozwolić mu umrzeć w spokoju. Popychanie go i poruszanie wokół niego powoduje dużo hałasu, a te zwierzęta mają doskonały słuch. To ogromnie je stresuje - podkreślił Madsen.
Losy humbaka śledzi opinia publiczna w całych Niemczech. Zwierzę zauważono w nocy z 22 na 23 marca u wybrzeży Timmendorfer Strand, gdzie utknęło na piaszczystej mieliźnie. W czwartek, m.in. dzięki wykopanemu przy użyciu koparek kanałowi, udało mu się uwolnić i ponownie wypłynąć na wody Bałtyku. W weekend znów osiadło na mieliźnie w pobliżu Wismaru, lecz początkowo samo się uwolniło. Wkrótce potem znów pojawiło się w okolicy i od tego czasu przebywa tam w wodzie o głębokości około dwóch metrów.
W Morzu Bałtyckim coraz częściej obserwuje się wieloryby, w tym humbaki. Eksperci podkreślają, że Bałtyk nie jest dla humbaków odpowiednim środowiskiem ze względu na płytkie wody, niskie zasolenie i ograniczoną bazę pokarmową. Zagrożeniem pozostaje też działalność człowieka w tym rejonie.
Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)
ipa/ mal/
To największy karp złowiony na wędkę. Padł rekord świata (foto)
00:02:49
Brytyjczyk złowił jedną z najniebezpieczniejszych ryb świata (wideo)
Rekord świata pobity. Gigantyczny tuńczyk ważył ponad 400 kg!
00:04:31
Ile tlenu pochodzi z oceanu? Drugie płuco planety [wideo]
00:00:45
Samiec konika morskiego rodzi tysiąc młodych! Zobacz jeden z najciekawszych porodów w przyrodzie (wideo)
Zatrucie Odry - najnowsze informacje
00:00:00
U wybrzeży Norwegii złowiono gigantycznego halibuta
00:00:00
Złowiono 300-kilogramowego olbrzyma (wideo)
00:00:49
Wyłowili 100-kg głowę rekina. Resztę zjadło coś olbrzymiego (wideo)
00:01:00
Odkryto rybę z samego dna Rowu Mariańskiego! (foto, wideo)
00:01:10
Największa ryba na świecie znaleziona u wybrzeży Portugalii [video]
Mors arktyczny nad polskim Bałtykiem. To sensacja i pierwszy taki przypadek w historii
00:05:00
Na tych wyspach podróż w czasie staje się możliwa!
Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
Czerwone flagi na ponad stu nadmorskich kąpieliskach
Kilkadziesiąt interwencji i mobilizacja mieszkańców po sztormie na Mierzei
Obiecujące wyniki projektu odbudowy raf ostryg w Morzu Północnym
Do Bałtyku napłynęła bardziej słona i natleniona woda. To pozytywne zjawisko może jednak nie powstrzymać zakwitu sinic