Niemiecki przewoźnik poinformował, że zamknął rok obrotowy 2025 z wyższymi wolumenami przewozów, ale jednocześnie ze słabszą rentownością. Choć firma rozwija swoje linie przewozowe i nabywa nowe statki, znajduje się pod presją ze względu na stawki frachtowe. Głównym czynnikiem zmian rok po roku ma być utrzymanie serwisów na trasie Azja-Europa opływających Afrykę, zamiast pokonywać Kanał Sueski, ze względu na obawy o bezpieczeństwo żeglugi w rejonie Morza Czerwonego i Zatoki Adeńskiej.
Wynik za 2025 rok Hapag-Lloyd określił jako mieszczący się w górnej granicy przedziału prognoz. Wolumen transportu wzrósł o 8%, do 13,5 mln TEU, jednakże średnia stawka frachtowa jest o 8% niższa niż w 2024 roku. W efekcie zyski ogólnie spadły, a sytuację mają odzwierciedlać presje na stawki frachtowe, pomimo wydawałoby się rosnącego popytu. Istotne dla działalności przewoźnika było rozpoczęcie współpracy z duńskim Maersk w ramach Gemini Cooperation, co miało, jak się okazuje, poprawić sytuację firmy.
Na podstawie wstępnych danych, Hapag-Lloyd osiągnął
przychody w wysokości 21,1 mld dolarów (18,6 mld euro) w roku obrotowym 2025.
EBITDA Grupy wyniosła 3,6 mld dolarów (3,2 mld euro), a EBIT Grupy 1,1 mld
dolarów (mld euro). Stawka frachtowa spadła do 1376 USD/TEU. Wyższe koszty
wynikają, jak podaje przewoźnik, z utrzymania tras opływających Przylądek
Dobrej Nadziei w Republice Południowej Afryki. To efekt tego, że w końcu 2023
roku jemeńscy bojownicy Huti, w odpowiedzi na konflikt Izraela z palestyńskim
Hamasem w Strefie Gazy i solidaryzowaniem się z tymi drugimi, rozpoczęli ataki
na statki płynące przez Morze Czerwone i Zatokę Adeńską. Przypomnijmy, że w
efekcie tego ponad dwukrotnie zmalał ruch statków w tym regionie. Mimo
zapewnienia o ochronie okrętów koalicji międzynarodowej, kuszenia zniżkami za
obsługę przez Zarząd Kanału Sueskiego, a także zawieszenie pod koniec ub.r.
ataków przez Huti, sytuacja wciąż nie wróciła do normy i dopiero teraz wielu
przewoźników, m.in. Maersk, powoli wraca na tę trasę.
Ogłoszone wstępne wyniki mają nie uwzględniać planowanych przez Hapag-Lloyd działań restrukturyzacyjnych, w tym wycofania usług czy redukcji zatrudnienia. Może to oznaczać, jak w przypadku Maersk, że setki osób otrzyma wypowiedzenie. Firma stała się bardziej narażona na wahania stawek, a rentowność w coraz większym stopniu zależy od kontroli kosztów, a nie od siły rynkowej. Sytuacja może stać się klarowana bardziej po tym, jak przewoźnik opublikuje 26 marca swój pełny raport roczny oraz prognozy na 2026 rok. Już teraz firma liczy na to, że działalność w ramach Gemini Cooperation pozwoli zwiększyć przychody, co miało już przynosić pozytywne efekty w II poł. 2025 roku. Jeśli jeszcze w br. dojdzie do szerszego powrotu statków na trasy pokonujące Kanał Sueski, w efekcie celem podmiotu będzie zmiana niekorzystnej sytuacji.
Mimo zapowiedzi zmian w związku z oszczędnościami, niemiecki
przewoźnik wydaje miliardy dolarów na nowe statki. Na początku stycznia ub.r.
flota liczyła 300 jednostek. Hapag-Lloyd, podobnie jak inne firmy z branży,
dąży do stopniowej wymiany swoich kontenerowców. Nowe statki mają posiadać rozwiązania
w myśl przepisów Międzynarodowej Organizacji Morskiej odnośnie ograniczania
emisji CO2. Celem osiągnięcia w przyszłości zerowej emisji netto i tym samym
pełnej dekarbonizacji żeglugi, nowe statki, które obecnie są włączane w poczet
floty, mają implementowane rozwiązana pozwalające na ograniczanie zużycia
paliwa i energii podczas każdego rejsu. Jednocześnie są to jednostki przede
wszystkim dwupaliwowe, które posiadają napędy konwencjonalne, jak i zasilane metanolem
czy też LNG.
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Projekt ustawy z myślą o marynarzach. Umowy o pracę będą mogły być zawierane elektronicznie?
Geopolityka a sprawa polska. Piotr Zychowicz o globalnych wyzwaniach na KONGRES POLSKIE PORTY 2030+
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Czarter na czas – zawarcie umowy z zastrzeżeniem („subject to”)
Wyjątkowe badania w Porcie Rotterdam. Jak obsługiwać komercyjne statki z napędem jądrowym?
Fundacja Przyjazny Kraj: Polska na krawędzi strukturalnej nierównowagi fiskalnej [Raport 2026]