• <

Czarny rynek tankowców

24.07.2022 13:02

Partnerzy portalu

Czarny rynek tankowców - GospodarkaMorska.pl
Fot. pixabay

Dane Vortexa, platformy w branży energetycznej, pokazują, że Iran, Rosja i Wenezuela walczą o sprzedaż ropy do Azji. Według analizy rosnący eksport ropy obłożonej sankcjami przez Rosję zmusił niektórych bliskowschodnich dostawców do obniżenia cen w obliczu konkurencji.

Firma śledzi 11 tankowców – głównie statków wielkości Aframax o nośności od 80 000 do 120 000 DWT – które załadowały rosyjską ropę w transferach między statkami z wyłączonymi nadajnikami AIS. Vortexa uważa, że od kwietnia statki te załadowały się 16 razy.

– Istnieje teraz czarny rynek, który staje się coraz większy – powiedział David Wech, główny ekonomista firmy.

– Potrzeba eksportu ropy i produktów w rosnących ilościach do lokalizacji na wschód od Suezu, idealnie maskuje również pochodzenie, aby przyciągnąć potencjalnych nabywców poza Chinami i Indiami, może rosnąć na długo przed szóstym pakietem sankcji UE wchodzącym w życie na przełomie roku – dodał Wech.

W 2022 roku eksport ropy z Iranu był najwyższy od czasu nałożenia sankcji, ale spadł od czasu inwazji na Ukrainę.

UE zmienia reguły gry z rosyjską ropą

Unia Europejska ogłosiła złagodzenie zasad sankcji, aby zlikwidować potrzebę nielegalnych transferów i zmniejszyć ryzyko wypadków. Zgodnie z nowymi zasadami rosyjskie firmy Rosnieft i Gazprom będą mogły transportować ropę do trzecich krajów bez ograniczeń.

Zakupy rosyjskiej ropy przez unijne firmy eksportujące ją do trzecich krajów są dozwolone, ale zmiany w sankcjach wobec Rosji, które wchodzą w życie w piątek, zakazują płatności związanych z tymi transportami. Główne firmy handlowe, takie jak Glencore, Shell i Trafigura, przestały kupować rosyjską ropę z powodu tych unijnych sankcji, w tym ograniczeń dotyczących ubezpieczeń morskich.

– W celu uniknięcia wszelkich potencjalnych negatywnych konsekwencji dla bezpieczeństwa żywnościowego i energetycznego na całym świecie, UE postanowiła przedłużyć zwolnienie z zakazu angażowania się w transakcje z niektórymi podmiotami państwowymi w odniesieniu do transakcji dotyczących produktów rolnych i transportu ropy naftowej do krajów trzecich – czytamy w czwartkowym oświadczeniu UE.

Agencje handlowe zaalarmowały organy regulacyjne formułujące ramy prawne, że ograniczenia doprowadziłyby do tego, że Chiny i Indie kupowałyby ropę za pośrednictwem mniejszych prywatnych firm handlowych i dalej transportowałyby rosyjską ropę w szarych strefach, ze słabym ubezpieczeniem od wypadków i obsługiwanych przez starsze statki, które są bardziej podatne na wycieki i stanowią zagrożenie dla środowiska.

– Ponieważ kolejne firmy wycofują się z transportu rosyjskiej ropy i produktów, ci, którzy są zaznajomieni z handlem tym surowcem objętym sankcjami, będą nadal używać swoich tankowców, aby pomóc Rosji w eksporcie ropy na wschód od Suezu – powiedział analityk ds. ropy naftowej Armen Azizian.

Wojna na Ukrainie stworzyła przesunięcie w przepływach tankowców, co spowodowało wzrost liczby statków na linii USA – Europa. Tankowce transportują teraz więcej ropy ze źródeł północnoamerykańskich, brazylijskich i gujańskich, aby zaopatrzyć europejskich konsumentów.

Dodatkowy dystans, jaki rosyjska ropa musi pokonać, aby dotrzeć do Azji, również przyczynia się do niedoboru tankowców, a kurcząca się flota może pogłębić ten problem.


Źródło: gcaptain.com

Partnerzy portalu

legal_marine_390x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.