Donald Trump zapowiedział dwutygodniowe zawieszenie broni z Iranem, które może tymczasowo odblokować Cieśninę Ormuz. Armatorzy statków uwięzionych w Zatoce Perskiej podchodzą do tej informacji z dużą ostrożnością.
Amerykańsko-izraelskie ataki skłoniły Iran do zaostrzenia kontroli jedynej drogi wyjścia z Zatoki Perskiej jaką jest Cieśnina Ormuz. Szlak odpowiadający za tranzyt około 20% globalnych dostaw ropy naftowej oraz znaczącej części LNG był praktycznie zamknięty od końca lutego.
Teraz Donald Trump zapowiedział dwutygodniowe zawieszenie broni z Iranem, w zamian za otwarcie cieśniny. Jak informuje agencja Bloomberg, cytowana m.in. przez portal gCaptain, szczegóły wciąż pozostają niejasne.
"Iran twierdzi, że zgodził się na dwutygodniowy okres bezpiecznego przepływu w koordynacji ze swoimi siłami zbrojnymi, podczas gdy Trump ogłosił "całkowite, natychmiastowe i bezpieczne otwarcie". W osobnym wpisie Trump zaznaczył, że USA będą pomagać w rozładowaniu ruchu i czuwać, aby zapewnić płynny przepływ statków" - czytamy w serwisie gCaptain.
Armatorzy w Europie i Azji przyjęli możliwość ponownego otwarcia z ulgą, ale też z zachowaniem ostrożności.
"W środę nie odnotowano natychmiastowych zmian w ruchu, choć niektórzy kontaktowali się z ubezpieczycielami i doradcami ws. bezpieczeństwa, a ich statki były w gotowości" - pisze gCaptain za Bloombergiem.
Rzecznik prasowy Nippon Yusen Kabushiki Kaisha, znanej szerzej jako NYK Line, jednej z największych na świecie japońskich firm żeglugowych i logistycznych z siedzibą w Tokio, zaznaczył, że będą bacznie monitorować sytuację.
Z kolei cytowana przez Bloomberga Jennifer Parker, profesor z Instytutu Obrony i Bezpieczeństwa Uniwersytetu Zachodniej Australii (University of Western Australia - Defence and Security Institute) przyznała, że ponowne uruchomienie tego szlaku żeglugowego w ciągu 24 godzin jest niemożliwe.
- Właściciele statków, ubezpieczyciele i załogi muszą mieć pewność wprowadzenia nowych ustaleń - mówiła Parker.
Według wyliczeń agencji, w Zatoce Perskiej uwięzionych jest około 420 zbiornikowców, 34 jednostki LPG i 19 gazowców LNG.
Warto dodać, że od początku konfliktu żaden załadowany gazowiec LNG nie przepłynął przez cieśninę, a niedawno podjęta próba przeprawy przez dwie tego typu jednostki zakończyła się nagłym ich zawróceniem. Około 20% światowego ruchu LNG w ubiegłym roku przechodziło przez Ormuz.
Ponadto, według danych Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) z końca marca, na statkach i jednostkach pomocniczych uwięzionych jest około 20 000 marynarzy.
Fot.: Depositphotos
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
USA ponownie atakują Iran. Odpowiedź na ataki na statki
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie