• <
PGZ_baner_2025

Cieśnina Ormuz: zawieszenie broni vs działania armatorów

AL

08.04.2026 12:05 Źródło: z mediów
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Cieśnina Ormuz: zawieszenie broni vs działania armatorów

Donald Trump zapowiedział dwutygodniowe zawieszenie broni z Iranem, które może tymczasowo odblokować Cieśninę Ormuz. Armatorzy statków uwięzionych w Zatoce Perskiej podchodzą do tej informacji z dużą ostrożnością. 

Amerykańsko-izraelskie ataki skłoniły Iran do zaostrzenia kontroli jedynej drogi wyjścia z Zatoki Perskiej jaką jest Cieśnina Ormuz. Szlak odpowiadający za tranzyt około 20% globalnych dostaw ropy naftowej oraz znaczącej części LNG był praktycznie zamknięty od końca lutego.

Teraz Donald Trump zapowiedział dwutygodniowe zawieszenie broni z Iranem, w zamian za otwarcie cieśniny. Jak informuje agencja Bloomberg, cytowana m.in. przez portal gCaptain, szczegóły wciąż pozostają niejasne.

"Iran twierdzi, że zgodził się na dwutygodniowy okres bezpiecznego przepływu w koordynacji ze swoimi siłami zbrojnymi, podczas gdy Trump ogłosił "całkowite, natychmiastowe i bezpieczne otwarcie". W osobnym wpisie Trump zaznaczył, że USA będą pomagać w rozładowaniu ruchu i czuwać, aby zapewnić płynny przepływ statków" - czytamy w serwisie gCaptain. 

Armatorzy w Europie i Azji przyjęli możliwość ponownego otwarcia z ulgą, ale też z zachowaniem ostrożności.

"W środę nie odnotowano natychmiastowych zmian w ruchu, choć niektórzy kontaktowali się z ubezpieczycielami i doradcami ws. bezpieczeństwa, a ich statki były w gotowości" - pisze gCaptain za Bloombergiem.

Rzecznik prasowy Nippon Yusen Kabushiki Kaisha, znanej szerzej jako NYK Line, jednej z największych na świecie japońskich firm żeglugowych i logistycznych z siedzibą w Tokio, zaznaczył, że będą bacznie monitorować sytuację.  

Z kolei cytowana przez Bloomberga Jennifer Parker, profesor z Instytutu Obrony i Bezpieczeństwa Uniwersytetu Zachodniej Australii (University of Western Australia - Defence and Security Institute) przyznała, że ponowne uruchomienie tego szlaku żeglugowego w ciągu 24 godzin jest niemożliwe.

- Właściciele statków, ubezpieczyciele i załogi muszą mieć pewność wprowadzenia nowych ustaleń - mówiła Parker. 

Według wyliczeń agencji, w Zatoce Perskiej uwięzionych jest około 420 zbiornikowców, 34 jednostki LPG i 19 gazowców LNG. 

Warto dodać, że od początku konfliktu żaden załadowany gazowiec LNG nie przepłynął przez cieśninę, a niedawno podjęta próba przeprawy przez dwie tego typu jednostki zakończyła się nagłym ich zawróceniem. Około 20% światowego ruchu LNG w ubiegłym roku przechodziło przez Ormuz.

Ponadto, według danych Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) z końca marca, na statkach i jednostkach pomocniczych uwięzionych jest około 20 000 marynarzy.

Fot.: Depositphotos

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.