Jeśli Iran nie otworzy cieśniny Ormuz do wtorku wieczorem, straci wszystkie elektrownie i mosty - zagroził w niedzielę prezydent USA Donald Trump w rozmowie z dziennikiem „Wall Street Journal”. W sobotę Trump mówił, że daje Iranowi czas do poniedziałku wieczorem.
- Jeśli się nie wykażą i będą chcieli utrzymać (cieśninę) zamkniętą, stracą każdą elektrownię i każdy inny zakład w całym kraju - ostrzegł Trump.
Pytany o to, kiedy zakończy się wojna z Iranem, odparł: - Powiadomię was wkrótce. - Ale mamy bardzo silną pozycję, a temu krajowi odbudowa zajmie 20 lat, jeśli się im poszczęści, jeśli będą mieć kraj - dodał.
- Jeśli nie zrobią czegoś do wtorku wieczorem, nie zostaną im żadne elektrownie ani żadne mosty - ostrzegł prezydent USA. Później w serwisie Truth Social zamieścił wpis, w którym najwyraźniej ponownie przesunął ultimatum: „Wtorek, godzina 20 czasu wschodnioamerykańskiego!” (2 w nocy z wtorku na środę w Polsce).
Pytany przez dziennik o to, czy jest zaniepokojony losem Irańczyków, którzy mogą ucierpieć z powodu zniszczeń infrastruktury cywilnej, odpowiedział: - Nie, oni chcą, byśmy to zrobili. Ocenił, że mieszkańcy Iranu „żyją w piekle”.
W rozmowie z serwisem Axios przyznał, że USA obawiały się początkowo, że wiadomość od oficera myśliwca F-15, strąconego w piątek nad Teheranem, była podstępem ze strony Irańczyków, by zwabić amerykańskie siły w zasadzkę. Członek załogi przetrwał ponad 24 godziny w górskim terenie w Iranie, mimo tego, że był ranny. Został uratowany w sobotę.
Prezydent powiedział, że irańskie wojsko zestrzeliło F-15 z ręcznej wyrzutni pocisków. - Mieli szczęście - ocenił.
Trump poinformował, że w misji poszukiwawczej brało udział ok. 200 żołnierzy sił specjalnych USA. Oficer ukrywał się w górskiej szczelinie. Amerykanie zdołali go namierzyć dzięki wykorzystaniu technologii.
Axios napisał, że oficer po katapultowaniu się wysłał wiadomość przez radio o treści: „Bóg jest dobry”. Wpis o takiej samej treści opublikował w niedzielę szef Pentagonu Pete Hegseth.
- To, co powiedział przez radio, brzmiało jak coś, co powiedziałby muzułmanin - podkreślił Trump. Jak dodał, osoby znające tego oficera przekazały, że jest on osobą religijną i te słowa pasowały do niego.
- Początkowo nie było to do końca jasne, ale uparcie dążyliśmy do tego, aby potwierdzić, że żyje i nie został schwytany. Ci, którzy go znali, twierdzili, że jest religijny – powiedziało Axiosowi źródło.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
Fot: Depositphotos
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
USA ponownie atakują Iran. Odpowiedź na ataki na statki
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie