• <

Żeglarstwo ponad koronawirusem - inwestowanie w zrównoważoną przyszłość żeglugi

Strona główna Prawo, polityka Żeglarstwo ponad koronawirusem - inwestowanie w zrównoważoną przyszłość żeglugi
Żeglarstwo ponad koronawirusem - inwestowanie w zrównoważoną przyszłość żeglugi - GospodarkaMorska.pl

sons

14.05.2020 Źródło: allaboutshipping.co.uk

Negatywne skutki Covid-19 odczuwane są w prawie każdej dziedzinie życia - społecznego, zawodowego, gospodarczego. Jest jednak ktoś, kto z obecnej sytuacji czerpie niemal same zyski- natura. A zadowolona natura niesie za sobą korzyści także dla żeglugi. O nowej rzeczywistości możliwościach dla żeglugi opowiada Asbjørn Halsebakke, produkt menadżer w Yaskawa Environmental Energy / The Switch

Nowa rzeczywistość wymaga nowego podejścia. Asbjørn Halsebakke twierdzi, że nie możemy pozwolić na to, by umknęła nam najlepsza, a może jedyna okazja dana nam w dobie obecnego kryzysu.

Kiedy schowaliśmy się naszych domach, świat przyrody wrócił do gry. Kojoty w pobliżu mostu Golden Gate, kozy spacerujące po zatłoczonych ulicach miasta, pszczoły brzęczące z podniecenia, gdy kwitną kwiaty ... takie historie pojawiają się w Internecie, na ekranach i łamach gazet każdego dnia.

Czytanie takich pozytywnych wiadomości jest jak powiew świeżego powietrza? Nie tylko w przenośni. Jednym z kluczowych efektów spadku  działalności gospodarczej i zmotoryzowanego ruchu na świecie jest spadek zanieczyszczenia powietrza. Według CarbonBrief, niższe zapotrzebowanie na moc i spowolnienie produkcji w UE mogą spowodować spadek emisji o prawie 400 milionów ton w tym roku. W samych Chinach zaoszczędzono około 250 milionów ton zanieczyszczeń między lutym a połową marca. To ponad połowa całkowitej rocznej emisji w Wielkiej Brytanii.

Wiele krajów notuje gwałtowne spadki poziomu CO2 i azotu nawet o 40%, co znacznie poprawia jakość powietrza i zdrowie osobiste. Jest to szczególnie godne uwagi, ponieważ według WHO ​​7 milionów ludzi umiera rocznie w wyniku zanieczyszczenia powietrza.

W świecie, któremu wielu ekspertów ds. środowiska przepowiada rychły, tragiczny punkt zwrotny, takie redukcje są szczególnoie dobrą wiadomością. Obecna sytuacja mimowolnie zaoferowano nam wzgląd w to, co może się zdarzyć, gdy zużycie paliw kopalnych zostanie zredukowane do minimum.

Może więc ten kryzys jest szansą. Skoro potrafimy przyjąć i zastosować „nowe normy” pod względem interakcji społecznych, czy będziemy potrafili także dostosować zużycie energii i zminimalizować nasz wpływ na dobro natury?

Jeśli wrócimy do naszych dawnych nawyków, zaczniemy nadrabiać straty i wykorzystywać najniższe ceny ropy naftowej - straty w środowisku będą równie spektakularne, jak ostatnie zyski. Na to nie możemy sobie. Ludzkość musi się zmienić, a żegluga ma w tej kwestii do odegrania wiodącą rolę.

Transport morski, jako główny czynnik napędzający handel światowy, jest głównym źródłem zanieczyszczeń. Jeśli chodzi o samą skalę przemieszczanych towarów, jest to w rzeczywistości stosunkowo wydajny sposób transportu, ale nadal generuje on aż 940 milionów ton CO2 rocznie i około 2,5% globalnej emisji gazów cieplarnianych, GHG. Jest więc wiele do zrobienia.

IMO określa cel redukcji emisji gazów cieplarnianych o 50% (w porównaniu z poziomami z 2008 r.) Do 2050 r., a ostatecznym celem jest ich całkowite wyeliminowanie. Jednak idea ta wymaga wsparcia ze strony zarówno rządów posiadających odpowiednie inicjatywy finansowe, jak i przemysłu, który musi inwestować w bardziej ekologiczne technologie i bardziej zrównoważone źródła paliw. Ale i to jest duże, ale istnieje przekonanie, że jest to drogi. Niestety na drodze do tego stoi przekonanie, że takie rozwiązanie będzie zbyt kosztowne.

Kiedy armatorzy w całej branży walczą o przetrwanie z dnia na dzień, przeznaczanie nakładów inwestycyjnych na czystą technologię wydaje się być luksusem, na który niewielu może sobie pozwolić. Rzeczywistość jest jednak taka, że muszą to zrobić.

Przestrzeganie coraz bardziej rygorystycznych przepisów to jedno, ale istnieją uzasadnione argumenty biznesowe za przyjęciem czystszej, ekologicznej technologii.

Wypróbowana i przetestowana technologia, która jest obecnie dostępna, taka jak własne urządzenie DC-Hub i maszyny z magnesami trwałymi, może spowodować ogromny wzrost wydajności na jednostkach pływających, zmniejszając spalanie paliwa nawet o 35% i obniżając koszty konserwacji o 10–20%. Mniejsze zużycie paliwa oznacza mniejszą emisję, co jest tak samo ważne dla przyszłościowych armatorów i ich klientów, jak i dla środowiska. Żyjemy w epoce coraz bardziej świadomych ekologicznie konsumentów i społeczeństw. Firmy spedycyjne, które za tym nie nadążają, zapłacą wysoką cenę.

W tym miejscu pojawia się pytanie OPEX. Niezależnie od wahań cen ropy, paliwo stanowi lwią część kosztów eksploatacji większości statków. Ale jeśli zastosuje się technologię, która pozwoli flocie zużywać mniej, oczywiście zaoszczędzone zostanie więcej - dając firmom przewagę konkurencyjną na coraz bardziej ograniczonym rynku.

Z takiego punktu widzenia, czysta technologia nie jest wcale droga. Typowy zwrot z inwestycji dla zielonych rozwiązań technologicznych firmy The Switch wynosi od dwóch do trzech lat.

Odejście od paliw kopalnych już się dzieje, bez względu na wirusa. Widzimy to na naszych drogach z rosnącą liczbą pojazdów elektrycznych. Norwegia stanowi fascynujące studium przypadku, w którym samochody elektryczne stanowią 42% samochodów sprzedanych w 2019 r. Trendy na wodzie, nadrabiają zaległości, a hybrydowe i całkowicie elektryczne statki stają się coraz bardziej powszechne.

Jednak w przeciwieństwie do użytkowników dróg potrzebujemy większej elastyczności. Statki to aktywa długoterminowe, a zmiany paliw i ich mieszanki podlegają ciągłym zmianom.

Możemy być pewni, że paliwa kopalne zanikną, ale to, co je zastąpi, to raczej nieznana ilość, z amoniakiem, wodorem i różnorodnymi odnawialnymi i syntetycznymi źródłami paliwa, które mogą popchnąć hegemonię. Sekret tkwi zatem w przyszłościowych jednostkach pływających poprzez zapewnienie, że mogą one być napędzane przez różne paliwa, wykorzystując systemy które mogą zawierać dowolne źródło paliwa w celu zaspokojenia potrzeb statku. Stosując technologię, która jest otwarta na zmiany i postępy, możemy zagwarantować, że nie będziemy przywiązani do paliw przeszłości. To stawia nas wszystkich w najlepszej pozycji na przyszłość.

Kryzys wstrząsa fundamentami naszego globalnego społeczeństwa, powodując niemal niezmierzony ból i trudności dla osób, rodzin i firm na całym świecie. Ale daje nam także rzadką chwilę refleksji - szansę spojrzenia na świat w innym świetle, z nową, wyraźniejszą perspektywą.

Wszyscy byliśmy świadkami, jak szybko możemy się zmienić, co możemy osiągnąć kiedy współpracujemy i co jest naprawdę ważne. W dłuższej perspektywie nic nie jest tak ważne, jak zdrowie i dobre samopoczucie naszej planety - planety, która może się rozwijać, gdy dajemy jej szansę.

Nie wracajmy do naszych starych nawyków. Nowa norma może być czystsza, bardziej ekologiczna i bardziej zrównoważona dla biznesu i natury. To okazja, którą musimy wykorzystać. To jest przyszłość, w którą warto zainwestować.

Źródło:
allaboutshipping.co.uk
legal_marine_390x100_gif_2020
 Ropa brent 45,25 $ baryłka  -0,20% 17:36
 Cyna 17960,00 $ tona 0,39% 5 sie
 Cynk 2370,00 $ tona 2,86% 5 sie
 Aluminium 1739,00 $ tona 1,76% 5 sie
 Pallad 2250,85 $ uncja  0,90% 17:36
 Platyna 996,65 $ uncja  0,32% 17:36
 Srebro 28,10 $ uncja  3,77% 17:36
 Złoto 2054,20 $ uncja  0,69% 17:36

Dziękujemy za wysłane grafiki.